|
drugie dziecko - dylematy |
| Autor |
Wiadomość |
ajanna
Pomogła: 75 razy Dołączyła: 11 Cze 2007 Posty: 1651 Skąd: Barcelona
|
Wysłany: 2009-11-24, 23:00
|
|
|
ja typowa nie jestem, bo między moją Weroniką, a moim bliźniakami jest 14 lat różnicy . ale mam dokładnie odwrotnie niż napisała Arete, niestety . i to wcale nie dlatego, że byłam młoda i głupia . dla Weroniki byłam naprawdę idealną mamą, a teraz jestem kłębkiem nerwów i sobie nie radzę |
_________________ hxxp://alterna-tickers.com]
hxxp://alterna-tickers.com] |
|
|
|
 |
arete
Pomogła: 47 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 1806
|
Wysłany: 2009-11-25, 00:01
|
|
|
ajanna, tak jak napisałaś, przy takiej różnicy wieku to prawie jak debiut, na dodatek bliźniaki. Ja z jednym dzieckiem nie daję rady, gdy jestem z nim za długo sama. Na to wszystko nakładają się inne dziedziny życia, frustracje pracowe, nieporozumienia domowe itp. Ech, no łatwo nie jest. Ja się jakoś próbuję pocieszać, bo chyba nie mam wyjścia. Trzymaj się jakoś, Dzielna Kobieto! |
_________________ <img src="hxxp://www.babysfirstsite.org/newtickers/ticker/145161.birthday.png" border="0"><img src="hxxp://www.babysfirstsite.org/newtickers/ticker/143011.birthday.png" border="0">
 |
|
|
|
 |
dynia
natulku :)

Pomogła: 152 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 5252 Skąd: El Mundo
|
Wysłany: 2009-11-25, 09:41
|
|
|
| arete napisał/a: | . Myślę też, mam nadzieję, że przy kolejnym potomku podchodzimy do swojej roli na większym luzie, z mniejszym ciśnieniem i spokojem. Oby. |
Zgadzam się z tym .Przynajmniej u nas tak to wygląda. |
_________________ <img src="hxxp://lb1m.lilypie.com/2ar3p2.png" width="200" height="80" border="0" alt="Lilypie First Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbm.daisypath.com/PNYBp1.png" width="200" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbm.daisypath.com/wdZip1.png" width="200" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" />
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu. Stanisław Lem
 |
|
|
|
 |
renka
mama sama
Pomogła: 123 razy Dołączyła: 02 Sie 2007 Posty: 3354 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2009-11-25, 12:14
|
|
|
| dynia napisał/a: | | arete napisał/a: | . Myślę też, mam nadzieję, że przy kolejnym potomku podchodzimy do swojej roli na większym luzie, z mniejszym ciśnieniem i spokojem. Oby. |
Zgadzam się z tym .Przynajmniej u nas tak to wygląda. |
U mnie podobnie.
Cisnienie sie pojawia z roznych innych powodow.
A u mnie w koncu nastepuje przelom, na ktory z takim utesknieniem czekalam, a mianowicie moje dziewczyny w koncu zaczynaja sie wspolnie bawic
W konsekwencji ja mam odrobine swobody dla siebie
HIP HIP HURRAAA
Tak wiec warto nie pozostawac przy jedynakach/jedynaczkach
No i jak dzieci troche podrosna to jest weselej
Ale to moje osobiste zdanie - ja nie wyobrazam sobie dziecinstwa bez siostry (starsza o 2 lata). Zas roznica pomiedzy mna a moim bratem (9 lat) jest juz wg mnie zbyt duza.
Tak jakby zupelnie inne pokolenie
(no i moje dzieci to 2 wpadki, mimo, ze w pewnien sposob swiadome - i bardzo sie ciesze z tych wpadek, szczegolnie, z tej drugiej) |
_________________ hxxp://alterna-tickers.com]
hxxp://alterna-tickers.com]
Ostatnio czytane:
1) HAWKINS P., Dziewczyna z pociągu
hxxp://bonito.pl/k-1098909-dziewczyna-z-pociagu
2) KRAJEWSKI M., Władca liczb
hxxp://bonito.pl/k-1318363-wladca-liczb
3) KRAJEWSKI M., Arena szczurów
hxxp://bonito.pl/k-1301314-arena-szczurow
|
|
|
|
 |
agaB
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 20 Gru 2008 Posty: 767 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2009-11-25, 17:20
|
|
|
A ja już nie mogę doczekać się drugiego potomka Myślę, że przy drugim dziecku już będę normalnie podchodzić do niego, nie będę się tak bardzo stresować. Doświadczenie zdobywa się przy pierwszym, a jak drugie jest parę lat później, to jeszcze coś się pamięta, a jak różnica jest za duża, to można zapomnieć jak to było.
Między mną a siostrą jest różnica prawie 6 lat. Stanowczo, jak dla mnie za duża, bo jest nam ciężko się dogadywać. Gdy ja była w podstawówce, ona szła na studia. Nie miałyśmy wspólnych tematów. |
|
|
|
 |
Lily

Pomogła: 425 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 18041
|
Wysłany: 2009-11-25, 17:23
|
|
|
| agaB napisał/a: | | Między mną a siostrą jest różnica prawie 6 lat. Stanowczo, jak dla mnie za duża, bo jest nam ciężko się dogadywać. Gdy ja była w podstawówce, ona szła na studia. Nie miałyśmy wspólnych tematów. | To tak jak u mnie. Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie, żebyśmy się kiedykolwiek miały stać sobie bliskie, ale to może już nie kwestia wieku, a różnicy charakterów. Bawiłyśmy się razem, ale w co może się bawić np. 12-latka z 6-latką |
_________________ hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański |
|
|
|
 |
YolaW

Pomogła: 39 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 5462 Skąd: Południe :)
|
Wysłany: 2009-11-25, 23:20
|
|
|
ajanna, na pewno świetnie sobie radzisz Ja Cię podziwiam, że wszystko w ogóle ogarniasz...
renka, gratulacje z powodu zwiększenia ilości czasu dla siebie |
_________________ hxxp://www.slub-wesele.pl]
hxxp://slub-wesele.pl/]
hxxps://achtedzieciaki.pl/artykul/17] |
|
|
|
 |
priya
Pomogła: 77 razy Dołączyła: 12 Lis 2008 Posty: 5315 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2009-11-26, 13:18
|
|
|
| Drugie dziecko mam bardzo krótko, ale już wiem, że u nas jest tak jak napisała arete. Już sam poród był zupełnie innym doświadczeniem i zapisał się w mojej świadomości bardzo na plus. Nie zaliczam żadnych baby-blues'ów, dołów, załamek. Czuję się bardzo związana z małym od pierwszej chwili. Nie panikuję, nie boję się, nie stresuję i nie załamuję. Zupełnie inna bajka niż za pierwszym razem... |
_________________ hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com] |
|
|
|
 |
arete
Pomogła: 47 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 1806
|
Wysłany: 2009-11-26, 18:38
|
|
|
priya, takie słowa to miód na moje serce. Niech Wam ta bajka trwa i trwa. |
_________________ <img src="hxxp://www.babysfirstsite.org/newtickers/ticker/145161.birthday.png" border="0"><img src="hxxp://www.babysfirstsite.org/newtickers/ticker/143011.birthday.png" border="0">
 |
|
|
|
 |
YolaW

Pomogła: 39 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 5462 Skąd: Południe :)
|
Wysłany: 2009-11-26, 21:55
|
|
|
priya, to super!!! Cieszę się bardzo i mam nadzieję, ze u nas też tak kiedyś będzie |
_________________ hxxp://www.slub-wesele.pl]
hxxp://slub-wesele.pl/]
hxxps://achtedzieciaki.pl/artykul/17] |
|
|
|
 |
eMka
Pomogła: 14 razy Dołączyła: 20 Paź 2009 Posty: 1408
|
Wysłany: 2009-11-28, 10:33
|
|
|
| ja obawiam się, że niesiona dobrą passą przy pierwszym dziecku, bardzo się rozczaruję przy drugim. Zanim urodziła się Luiza, myślałam że dziecko to absolutna rewolucja w życiu, całkowite przemeblowanie, wywrócenie do góry nogami, że dziecko ciągle wyje i nigdy nie wiadomo co mu jest, że wyśpię się dopiero jak skończy 2 lata. Że koniec z miłymi wieczorami we dwoje, wolnym czasem i chwilami przyjemności. Byłam nastawiona że będzie bardzo trudno. Tymczasem póki co moje życie jakoś bardzo się nie zmieniło. oczywiście inne priorytety, oczywiście inny rozkład dnia i trochę inne plany, ale daleko do rewolucji.. Jestem szczęśliwa, mam czas dla siebie, póki co udało nam się znaleźć wspólny język z małą, śpimy normalnie i wszystko to wydaje się strasznie łatwe (oczywiście pamiętam że przed nami jeszcze sporo problemów, ale podchodzę do tego ze spokojem). I obawiam się, że podświadomie będę oczekiwała, że z kolejnym dzieckiem będzie podobnie. I że mogę się bardzo rozczarować. Dlatego pewnie świadomie na nie się nie zdecyduje, niech samo zrobi ten krok;) |
|
|
|
 |
priya
Pomogła: 77 razy Dołączyła: 12 Lis 2008 Posty: 5315 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2009-11-28, 10:53
|
|
|
eMka, u mnie akurat było całkiem odwrotnie z pierwszym, tzn. nastawiałam się pozytywnie, a było bardzo ciężko na początku. Dlatego teraz jestem bardzo pozytywnie zaskoczona |
_________________ hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com] |
|
|
|
 |
elenka
Pomogła: 34 razy Dołączyła: 02 Lip 2007 Posty: 2710 Skąd: TiDżi
|
Wysłany: 2009-11-29, 11:10
|
|
|
| priya napisał/a: | | Drugie dziecko mam bardzo krótko, ale już wiem, że u nas jest tak jak napisała arete. Już sam poród był zupełnie innym doświadczeniem i zapisał się w mojej świadomości bardzo na plus. Nie zaliczam żadnych baby-blues'ów, dołów, załamek. Czuję się bardzo związana z małym od pierwszej chwili. Nie panikuję, nie boję się, nie stresuję i nie załamuję. Zupełnie inna bajka niż za pierwszym razem... |
Mam dokładnie tak samo.
Mimo iż przyszło nam przejść przez kolki, to mam wrażenie, że łatwiej to zniosłam właśnie dlatego, że to drugie dziecko.
Aaaa chciałam też napisać o "dzieleniu" miłości. Zawsze się obawiałam, że będę musiała się nauczyć dzielić miłością, że pierwsze dziecko będę kochała mocniej niż drugie itp.
Ale zupełnie tak nie jest - moja miłość do dzieci po prostu jakoś zupełnie naturalnie się spotęgowała i już |
_________________
 |
|
|
|
 |
priya
Pomogła: 77 razy Dołączyła: 12 Lis 2008 Posty: 5315 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2009-11-29, 15:04
|
|
|
| elenka napisał/a: | Aaaa chciałam też napisać o "dzieleniu" miłości. Zawsze się obawiałam, że będę musiała się nauczyć dzielić miłością, że pierwsze dziecko będę kochała mocniej niż drugie itp.
Ale zupełnie tak nie jest - moja miłość do dzieci po prostu jakoś zupełnie naturalnie się spotęgowała i już | Dokładnie! Mogłabym podpisać się pod tymi słowami. Moje obawy były identyczne. Tymczasem okazuje się, że miłości macierzyńskiej się nie dzieli. Ją się mnoży! |
_________________ hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com] |
|
|
|
 |
arete
Pomogła: 47 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 1806
|
Wysłany: 2009-11-30, 20:45
|
|
|
| Powiedzcie jeszcze na ile myślałyście/myśleliście o drugim dziecku w kategoriach rodzeństwa, tego, że dzieci będą miały siebie nawzajem, że jak się powiedziało "a", to trzeba powiedzieć "b"? Czy może było to po prostu "chcę i już"? I czy myślicie, że ten pierwszy powód jest jakoś tam gorszy czy niewłaściwy? |
_________________ <img src="hxxp://www.babysfirstsite.org/newtickers/ticker/145161.birthday.png" border="0"><img src="hxxp://www.babysfirstsite.org/newtickers/ticker/143011.birthday.png" border="0">
 |
|
|
|
 |
YolaW

Pomogła: 39 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 5462 Skąd: Południe :)
|
Wysłany: 2009-11-30, 20:58
|
|
|
eMka, mam podobnie jak Ty Jest tak łatwo, że boję się trudności z następnym...
priya, elenka, mam podobne obawy z tą miłością...dobrze się dowiedzieć, że nie ma z tym problemu
| arete napisał/a: | | Powiedzcie jeszcze na ile myślałyście/myśleliście o drugim dziecku w kategoriach rodzeństwa, tego, że dzieci będą miały siebie nawzajem, że jak się powiedziało "a", to trzeba powiedzieć "b"? Czy może było to po prostu "chcę i już"? I czy myślicie, że ten pierwszy powód jest jakoś tam gorszy czy niewłaściwy? |
arete, moim zdaniem każdy powód jest dobry Ja patrzę na to jak na rodzeństwo dla Olafa no i po prostu chcę kolejne (za jakiś czas). Ludzie decydują się na kolejne dzieci z różnych powodów, bo np.pierwsze dziecko jedt bardzo chore i potrzeba dawcy...niczego nie potępiam. |
_________________ hxxp://www.slub-wesele.pl]
hxxp://slub-wesele.pl/]
hxxps://achtedzieciaki.pl/artykul/17] |
|
|
|
 |
ajanna
Pomogła: 75 razy Dołączyła: 11 Cze 2007 Posty: 1651 Skąd: Barcelona
|
Wysłany: 2009-11-30, 21:19
|
|
|
| arete napisał/a: | | Powiedzcie jeszcze na ile myślałyście/myśleliście o drugim dziecku w kategoriach rodzeństwa, tego, że dzieci będą miały siebie nawzajem, że jak się powiedziało "a", to trzeba powiedzieć "b"? Czy może było to po prostu "chcę i już"? I czy myślicie, że ten pierwszy powód jest jakoś tam gorszy czy niewłaściwy? |
wg mnie jedyny dobry powód to po prostu chcieć tego dziecka dla niego samego i tyle |
_________________ hxxp://alterna-tickers.com]
hxxp://alterna-tickers.com] |
|
|
|
 |
kamma
Magellan

Pomogła: 147 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 7442 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2009-11-30, 21:30
|
|
|
dla mnie ważne było "zrobienie" rodzeństwa dla Irmy. I choć wiedziałam, że różnica wieku będzie już spora i początkowo nie będą mieć płaszczyzny porozumienia, to jednak nadejdzie taki wiek, że ich relacja będzie głęboka i niepowtarzalna.
Oczywiście to nie był jedyny powód. Chcieliśmy też drugiego dziecka, jakoś tak pasowało nam ono do nas |
_________________ hxxp://alterna-tickers.com] hxxp://alterna-tickers.com]
hxxp://anilanastudio.blogspot.com/
Ostatnio na blogu: Wszystko jest możliwe
"Trzeba wierzyć w człowieka, koleś" |
|
|
|
 |
Tempeh-Starter
aktywny zarodnik

Pomógł: 5 razy Dołączył: 14 Paź 2009 Posty: 811 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2009-11-30, 22:45
|
|
|
drugie dziecko - dyplomaty |
_________________ hxxp://www.tempehservice.com] RÓB SOBIE TEMPEH
 |
|
|
|
 |
pomarańczka [Usunięty]
|
Wysłany: 2009-11-30, 22:58
|
|
|
| Cytat: | | ja typowa nie jestem, bo między moją Weroniką, a moim bliźniakami jest 14 lat różnicy | Gdybym ja teraz zdecydowała się na braciszka,albo siostrzyczkę dla Anity to by była jeszcze większa różnica wieku ale co mi tam w tym momencie nie myślę o tym |
|
|
|
 |
eMka
Pomogła: 14 razy Dołączyła: 20 Paź 2009 Posty: 1408
|
Wysłany: 2009-12-01, 08:39
|
|
|
| arete napisał/a: | | Powiedzcie jeszcze na ile myślałyście/myśleliście o drugim dziecku w kategoriach rodzeństwa, tego, że dzieci będą miały siebie nawzajem, że jak się powiedziało "a", to trzeba powiedzieć "b"? Czy może było to po prostu "chcę i już"? I czy myślicie, że ten pierwszy powód jest jakoś tam gorszy czy niewłaściwy? |
ja chciałabym mieć drugie dziecko, bo po prostu uważam że to niezwykła radość je mieć. a po drugie uważam że dziecko bez rodzeństwa jest jednak troszkę pokrzywdzone. Ja mam starszego brata i siostrę i nie wyobrażam sobie życia bez nich. Moja siostra ma córkę jedynaczkę i widzę jak czasami jest samotna, tym bardziej, że siostra z mężem jest rozwiedziona. |
|
|
|
 |
arete
Pomogła: 47 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 1806
|
Wysłany: 2009-12-01, 19:32
|
|
|
Dziękuję Wam za wszystkie odpowiedzi na moje pytanie. Ciesze się, że widzę, że może być różnie i że to jest ok. Moja motywacja do posiadania dziecka w ogóle była dość rozsądkowa; czytałam kiedyś felieton Agaty Passent, w którym pisała o swoich powodach - że chciała tego doświadczyć, że postanowiła zaufać rozpowszechnionym opiniom, że macierzyństwo to niepowtarzalne doświadczenie, miłość niepodobna do innych. Ja miałam podobnie, no i oczywiście to, że znalazłam dla mojego dziecka fajnego tatę i że skoro fajnie nam we dwoje, to pewnie we trójkę też będzie nieźle. Myślom o drugim dziecku towarzyszą myśli o rodzeństwie, nie tylko rodzeństwie dla Antka, ale również w drugą stronę, bo przecież młodsze nie będzie już samo. Gdyby nie te myśli to pewnie nie zdecydowałabym się, jeszcze nie odpoczęłam po Antonim. Ale może trafi nam się taki "egzemplarz" jak u eMki. |
_________________ <img src="hxxp://www.babysfirstsite.org/newtickers/ticker/145161.birthday.png" border="0"><img src="hxxp://www.babysfirstsite.org/newtickers/ticker/143011.birthday.png" border="0">
 |
|
|
|
 |
YolaW

Pomogła: 39 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 5462 Skąd: Południe :)
|
Wysłany: 2009-12-01, 22:50
|
|
|
arete, ładnie napisałaś o tym wszystkim a zwłaszcza o fajnym tacie |
_________________ hxxp://www.slub-wesele.pl]
hxxp://slub-wesele.pl/]
hxxps://achtedzieciaki.pl/artykul/17] |
|
|
|
 |
arete
Pomogła: 47 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 1806
|
Wysłany: 2009-12-01, 23:00
|
|
|
Yola, dziękuję. |
_________________ <img src="hxxp://www.babysfirstsite.org/newtickers/ticker/145161.birthday.png" border="0"><img src="hxxp://www.babysfirstsite.org/newtickers/ticker/143011.birthday.png" border="0">
 |
|
|
|
 |
nitka
SzumiąceWMózguLiście

Pomogła: 46 razy Dołączyła: 20 Cze 2007 Posty: 3490 Skąd: Isle of Man
|
Wysłany: 2009-12-02, 13:10
|
|
|
| arete napisał/a: | jeszcze nie odpoczęłam po Antonim. | Tym imieniem naznaczeni Wielcy Wyciągacze Ludzkiej Energii |
_________________ cuando tu me hablas?
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/i/i0892kxnl.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers"> |
|
|
|
 |
|
|