|
Kotlety sojowe z jabłkami |
| Autor |
Wiadomość |
priya
Pomogła: 77 razy Dołączyła: 12 Lis 2008 Posty: 5315 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2010-02-03, 11:48 Kotlety sojowe z jabłkami
|
|
|
Jada tu ktoś w ogóle 'gotowe' kotlety sojowe? Bo nie wiem czy to wstyd na WD czy nie W każdym razie ja dziś na obiad robię:
- 2 duże jabłka
- 10 kotlecików sojowych
- łyżka oregano
- łyżka majeranku
- łyżeczka imbiru
-łyżeczka pieprzu
- 2 łyżki masła (lub olej)
- olej
- bulion warzywny
Jabłka obrać, pokroić każde na 8 części, przesmażyć na maśle z majerankiem i oregano. Kotleciki ugotować w bulionie. Rozgrzać masło/olej i wrzucić imbir i pieprz. Po kilku sekundach wrzucić kotleciki i podsmażyć z obu stron. Dodać kotleciki do jabłek, podlać wodą i dusić 10 minut. Ja podaję z ziemniakami i szpinakiem. |
_________________ hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com] |
|
|
|
 |
KaliszAnka
mama wege

Pomogła: 3 razy Dołączyła: 26 Paź 2009 Posty: 203 Skąd: Kalisz
|
Wysłany: 2010-02-04, 15:59
|
|
|
Też tak robie
Uwielbiam te jabłka majerankowe - niestety niemąż nie podziela entuzjazmu smakowego (albo na szczescie bo wiecej dla mnie )
Ja kotlety gotowce stosuje też namiętnie i nawet opracowałam mnóstwo sposobów na ich wariacje smakowe (może kiedyś opisze). Żaden wstyd myśle |
_________________ <img src="hxxps://lh4.googleusercontent.com/-Pq1mZswJaYE/UG69WOChYaI/AAAAAAAAEaQ/TwDAQV0Zq0c/h120/Zdjęcie-0009.jpg" />hxxp://www.suwaczki.com/] |
|
|
|
 |
rosa
born to be wild

Pomogła: 174 razy Dołączyła: 05 Cze 2007 Posty: 7459 Skąd: Zielonka
|
Wysłany: 2010-02-04, 18:10
|
|
|
fajny przepis
u mnie w rodzinie tylko P naprawdę lubi sojowe schaby, ja i F zjemy od czasu do czasu, natomiast Szymek nie znosi, jest to jedna z niewielu rzeczy której nie zje
[ Dodano: 2010-02-04, 18:12 ]
a tak btw to kiedy ty priya masz czas na gotowanie? |
_________________ hxxp://rosa-robi-to.blogspot.com/
And what would life be like without a few mistakes |
|
|
|
 |
Kahela
Pomogła: 9 razy Dołączyła: 23 Sty 2010 Posty: 453
|
Wysłany: 2010-02-05, 14:23
|
|
|
priya, a te kotlety to kroisz, czy takie całe ochłapy sojowe wrzucasz? Brzmi ciekawie, tych gotowców to jak mam sporo, bo kidyś hurtem kupiłam i nie mama czasu robić, ale mi samakuja mze bym jaka wariacje zrobiła KaliszAnka, opisz coś, bo ja nie jestem ostatnio kreatywna jeśli chodzi o gotowanie |
|
|
|
 |
priya
Pomogła: 77 razy Dołączyła: 12 Lis 2008 Posty: 5315 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2010-02-05, 14:44
|
|
|
| Nie kroję, całe wrzucam. Dla mnie połączenie jabłko+majeranek+oregano to hit. |
_________________ hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com] |
|
|
|
 |
Kahela
Pomogła: 9 razy Dołączyła: 23 Sty 2010 Posty: 453
|
Wysłany: 2010-02-05, 15:05
|
|
|
| priya napisał/a: | | Dla mnie połączenie jabłko+majeranek+oregano to hit. | a ja nigdy takiego połączenia nie próbowałam, musze przyeksperymentować chyba jutro, boś mi smaka zrobiła |
|
|
|
 |
Kat...

Pomogła: 72 razy Dołączyła: 03 Sty 2009 Posty: 4347 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-02-06, 13:44
|
|
|
| Przepraszam bardzo bo już mam pokrojone jabłko i odsączone kotlety i nie wiem co dalej. Panierować je czy tak po prostu wrzucić na patelnie? |
_________________ <img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/d/drq9l8b04.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/n/nxoasmhk1.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers"> |
|
|
|
 |
lilias [Usunięty]
|
Wysłany: 2010-02-06, 18:24
|
|
|
ja bym chyba obtoczyła w mące |
|
|
|
 |
KaliszAnka
mama wege

Pomogła: 3 razy Dołączyła: 26 Paź 2009 Posty: 203 Skąd: Kalisz
|
Wysłany: 2010-02-08, 11:56
|
|
|
Można obtoczyć w mące czy bułce tartej, ale takie sote też się przysmażą - jak ktoś je jajka to polecam wcześniej opanierować jajkiem - wtedy można poeksperymentować z panierką i wykorzystać np. płatki kukurydziane albo orzechy zmielone.
Ważne jest żeby te kotlety po wyjęciu z wody czy bulionu odsączyć, np. przycisnąć widelcem bo takie namokniete nie są zbyt fajne.
Oprócz tradycyjnej metody panierowania w mące czy jajku i bułce polecam np. zalać je wrzątkiem i sosem sojowym (gdzieś z 4 łyżki, sporo w każdym razie) i nie odsączając, z tym całym powstałym sosem wrzucić na patelnię. Smażyć do wygotowania się wody. Wychodzą takie ciemne i mocno aromatyczne - idealne np. do pyzów albo gulaszu.
Odsączone kotlety fajnie chłoną też różne marynaty - np. miodową (łyżka miodu + łyżka musztardy + 3 łyżki ketchupu), ziołową (olej + czosnek + zioła prowensalskie) albo każdą inną jaką sobie wymyślicie. Potrzymać z 10/15 minut w marynacie i na patelnie.
Same w sobie one nie są zbyt smaczne więc grunt to dobre przyprawy
Podsmażone lekko kotlety sojowe dają też radę na szaszłykach wege albo do wegeburgerów na wyjazdy zamiast tradycyjnej polskiej buły z kotletem
No i należy pamiętać że to jednak soja jest, wiec niestety trzeba uważać z ilością i częstotliwością spożycia. |
_________________ <img src="hxxps://lh4.googleusercontent.com/-Pq1mZswJaYE/UG69WOChYaI/AAAAAAAAEaQ/TwDAQV0Zq0c/h120/Zdjęcie-0009.jpg" />hxxp://www.suwaczki.com/] |
|
|
|
 |
priya
Pomogła: 77 razy Dołączyła: 12 Lis 2008 Posty: 5315 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2010-02-09, 12:25
|
|
|
| Ja kotletów do tego akurat dania nie panieruję w niczym ani nie obtaczam. Poporostu smażę odsączone i tyle. |
_________________ hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com] |
|
|
|
 |
|
|