wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
krokiety ziemniaczane z sezamem
Autor Wiadomość
alcia 
:-)


Pomogła: 184 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 7184
Skąd: Ośw.
Wysłany: 2010-05-13, 10:08   

bronka napisał/a:
spaliłam już jeden blender na mieleniu ciepłych pestek :roll:

a skąd wiesz, że na zimnych by się wtedy nie spalił? :-P
Przecież silnik jest osłonięty od mielonych produktów, to prędzej by chyba nóż mógł nie wytrzymać gorąca ;) , niż silnik.
A silnik sam z siebie prędzej się nagrzeje od pracy, niż pestki od siły tarcia przy tnących je nożach miałyby się nagrzać i przekazać to ciepło silnikowi. ;)

Argument, że coś tam z pestek bardziej ulatuje jak są gorące i "otwarte" - to mogę jakoś przyjąć do wiadomości. Ale powyższe jakoś trudno mi sobie zracjonalizować ;)
_________________
<img src="hxxp://lbyf.lilypie.com/XlSMp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbf.daisypath.com/KfUBp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" />

fb Pathi: hxxps://www.facebook.com/pages/Pathi-noside%C5%82ka-azjatyckie-Mei-Tai/143627059026080?ref=hl
 
 
 
bronka 
Supergirls don t cry

Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 02 Lip 2009
Posty: 6426
Wysłany: 2010-05-13, 11:08   

alcia napisał/a:
a skąd wiesz, że na zimnych by się wtedy nie spalił? :-P

bo na zimnych jeszcze nie spaliłam :-D jak spale na zimnych zmienię poglądy ;-)
A przy tamtym wypadku silnik był zgrzany i nawet śmierdziało 8-)
No wiesz- jak się mieli coś gorącego powinno gdzieś się odprowadzać ciepło, a w zamkniętej miseczce jest to trudne. Grzeje się wiec cały blender- łącznie z silnikiem...
 
 
alcia 
:-)


Pomogła: 184 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 7184
Skąd: Ośw.
Wysłany: 2010-05-13, 12:54   

to ja Ci powiem, że niejeden spaliłam zimnymi, tez śmierdziało i też silnik był gorący :)
Silniki palą się z innego powodu niż nadmierne ciepło z zewnątrz, tak już z mechanicznego punktu widzenia mówiąc. Ciepło silnika jest raczej skutkiem przeciążenia silnika, spięć elektrycznych, uszkodzenia łożysk, za małej mocy, zbyt dużego tarcia itp. Wtedy się zaczyna grzać. Nie na odwrót.
Wytwarzane ciepło przez silnik trzeba odprowadzać, owszem (stąd w takich urządzeniach odpowiednie systemy chłodzące), ale ciepłe pestki w pojemniku obok to inna bajka - nie wytworzą takiej temperatury, by powodować starzenie przewodów, czy przetopienie izolacji - a dalej - spalenie silnika (przynajmniej takie ciepło jakie ja mam na myśli).
_________________
<img src="hxxp://lbyf.lilypie.com/XlSMp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbf.daisypath.com/KfUBp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" />

fb Pathi: hxxps://www.facebook.com/pages/Pathi-noside%C5%82ka-azjatyckie-Mei-Tai/143627059026080?ref=hl
 
 
 
bronka 
Supergirls don t cry

Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 02 Lip 2009
Posty: 6426
Wysłany: 2010-05-13, 13:01   

alcia napisał/a:
a ciepłe pestki w pojemniku obok nie wytworzą takiej temperatury, by powodować starzenie przewodów, czy przetopienie izolacji.

no stopienie instalacji na pewno nie :-D
Ale czemu w pojemniku obok? Ja zjarałam tzw żyrafę.
Z resztą... :roll:
 
 
alcia 
:-)


Pomogła: 184 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 7184
Skąd: Ośw.
Wysłany: 2010-05-13, 13:04   

bronka napisał/a:
Z resztą... :roll:

hej hej, no nie oburzaj się. po prostu nie rozumiem, więc pytam i piszę co myślę.
A co to jest ta żyrafa?
_________________
<img src="hxxp://lbyf.lilypie.com/XlSMp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbf.daisypath.com/KfUBp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" />

fb Pathi: hxxps://www.facebook.com/pages/Pathi-noside%C5%82ka-azjatyckie-Mei-Tai/143627059026080?ref=hl
 
 
 
bronka 
Supergirls don t cry

Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 02 Lip 2009
Posty: 6426
Wysłany: 2010-05-13, 13:17   

alcia napisał/a:
hej hej, no nie oburzaj się.

ja się nie oburzam :-D - oczami sobie przewróciłam nad sensownością tej naszej dyskusji :-P
alcia napisał/a:
pytam i piszę co myślę.

ja też
alcia napisał/a:
A co to jest ta żyrafa?

na WD nauczyłam się tego określenia- blender ręczny- taki co się w ręku trzyma ;-)
 
 
alcia 
:-)


Pomogła: 184 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 7184
Skąd: Ośw.
Wysłany: 2010-05-13, 13:53   

bronka napisał/a:
na WD nauczyłam się tego określenia- blender ręczny- taki co się w ręku trzyma ;-)

a, no tak. Słuszne określenie ;)
To z takim nie mam za dużo doświadczenia, bo na razie tylko jeden spaliłam ;) .
ALE ALE (właśnie sobie skojarzyłam) - ja nim wszystko jadę na gorąco - włącznie z wkładaniem do gotującej się zupy! :)
_________________
<img src="hxxp://lbyf.lilypie.com/XlSMp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbf.daisypath.com/KfUBp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" />

fb Pathi: hxxps://www.facebook.com/pages/Pathi-noside%C5%82ka-azjatyckie-Mei-Tai/143627059026080?ref=hl
 
 
 
bronka 
Supergirls don t cry

Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 02 Lip 2009
Posty: 6426
Wysłany: 2010-05-13, 14:00   

alcia napisał/a:
włącznie z wkładaniem do gotującej się zupy! :)

o to też robiłam :-P Ale tylko z tą dłuuuugą końcówką. Spaliłam przy opcji z miseczką...
 
 
alcia 
:-)


Pomogła: 184 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 7184
Skąd: Ośw.
Wysłany: 2010-05-13, 14:25   

Ja spaliłam przy surowej ciecierzycy, właśnie z tą długa rączką... Za długo mieliłam i... przegrzałam :)
_________________
<img src="hxxp://lbyf.lilypie.com/XlSMp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbf.daisypath.com/KfUBp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" />

fb Pathi: hxxps://www.facebook.com/pages/Pathi-noside%C5%82ka-azjatyckie-Mei-Tai/143627059026080?ref=hl
 
 
 
bronka 
Supergirls don t cry

Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 02 Lip 2009
Posty: 6426
Wysłany: 2010-05-13, 14:27   

alcia napisał/a:
Ja spaliłam przy surowej ciecierzycy, właśnie z tą długa rączką... Za długo mieliłam i... przegrzałam :)

wooow Alcia tego bym nie spróbowała ;-) :-P
 
 
alcia 
:-)


Pomogła: 184 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 7184
Skąd: Ośw.
Wysłany: 2010-05-13, 15:09   

spoko spoko, była namoczona. I zawsze tak robię, wtedy po prostu przegięłam z tempem ;)
_________________
<img src="hxxp://lbyf.lilypie.com/XlSMp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbf.daisypath.com/KfUBp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" />

fb Pathi: hxxps://www.facebook.com/pages/Pathi-noside%C5%82ka-azjatyckie-Mei-Tai/143627059026080?ref=hl
 
 
 
bronka 
Supergirls don t cry

Pomogła: 83 razy
Dołączyła: 02 Lip 2009
Posty: 6426
Wysłany: 2010-05-13, 15:10   

alcia napisał/a:
spoko spoko, była namoczona. I zawsze tak robię, wtedy po prostu przegięłam z tempem ;)

z ciekawości pytam- do czego używasz mieloną namoczoną cieciorkę?
 
 
dżo 


Pomogła: 142 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5422
Skąd: między polem a łąką
Wysłany: 2010-05-13, 18:40   

bronka napisał/a:
do czego używasz mieloną namoczoną cieciorkę?

pewnie do falafeli :-)

Co do kwesti mielenia zimnych/ciepłych ziaren i utraty/nie utraty przez nie wartości odżywczych - przeciez prażenie nie niszczy kwasów tłuszczowych wrażliwych na działanie wysokiej temperatury w 100% tylko w jakiejś tam części w zależności od czasu i temperatury prażenia. Jesli więc przez mielenie zimnych ziaren można zmniejszyć te straty to chyba jednak warto mielić po wystudzeniu.
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2010-05-13, 18:46   

dżo napisał/a:
przeciez prażenie nie niszczy kwasów tłuszczowych wrażliwych na działanie wysokiej temperatury w 100% tylko w jakiejś tam części w zależności od czasu i temperatury prażenia
Z tego co wyczytałam, prażenie niszczy witaminę E, dzięki której się te kwasy przyswajają, więc im dłużej się praży, tym gorzej dla przyswajania.
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
alcia 
:-)


Pomogła: 184 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 7184
Skąd: Ośw.
Wysłany: 2010-05-13, 22:18   

dżo napisał/a:
pewnie do falafeli :-)

właśnie :)
_________________
<img src="hxxp://lbyf.lilypie.com/XlSMp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbf.daisypath.com/KfUBp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" />

fb Pathi: hxxps://www.facebook.com/pages/Pathi-noside%C5%82ka-azjatyckie-Mei-Tai/143627059026080?ref=hl
 
 
 
Pączuś 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 21 Lut 2010
Posty: 362
Skąd: Wawa
Wysłany: 2011-02-19, 19:19   

Alcia pyszne te kotleciki, a do tego proste i szybko się robi ;) my jedliśmy z kiszoną brukselką. Mam ziemnakożernego męża, więc był zachwycony.
trochę proporcje ziarenek zmieniłam po swojemu i jajka nie dawałam.
_________________
hxxp://kobietaintymnie.pl/suwaczki.html]
 
 
gosia_w 


Pomogła: 86 razy
Dołączyła: 27 Wrz 2008
Posty: 5545
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-02-19, 19:39   

Pączuś, jak kisisz brukselkę?
 
 
Pączuś 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 21 Lut 2010
Posty: 362
Skąd: Wawa
Wysłany: 2011-02-19, 19:49   

według hxxp://kayenn-gotuje.blog.onet.pl/Brukselka-kiszona,2,ID394344648,n]tego przepisu

prawdę mówiąc dopiero pierwszy raz zrobiłam, ale wyszła dobra, więc będę robić częściej bo jakoś wcześniej do brukselki nie mogłam się przekonać.
_________________
hxxp://kobietaintymnie.pl/suwaczki.html]
 
 
gosia_w 


Pomogła: 86 razy
Dołączyła: 27 Wrz 2008
Posty: 5545
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-02-19, 19:55   

Bardzo dziękuję :-D Chętnie ukiszę brukselkę, muszę tylko zjeść ogórki.
 
 
rodot 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 273
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-02-20, 00:00   

O rany mam dziś wieczór wirtualnego obżarstwa... :) Najpierw czytałam o drożdżowych wypiekach i czułam już ich smaki i zapachy, teraz ziemniaczane krokiety z ziarnami (bardzo lubię takie połączenia, więc w najbliższym czasie spróbuję) a na koniec jeszcze kiszona brukselka. Chyba muszę opuścić dział kulinarny ;)
_________________
hxxp://www.suwaczki.com/]
 
 
rysia83 


Dołączyła: 22 Sie 2009
Posty: 114
Wysłany: 2011-02-23, 05:43   próbujemy i my

Pysznie brzmi:) dziś bedziemy sie zajadać jak wróce z pracy:)ziemniaczki czekaja na on=knie juz utuczone z ziarnami i przyprawami, wiec obiadek bedize dziś szybki:)
_________________
hxxp://www.maluchy.pl]
hxxp://www.maluchy.pl]
 
 
alcia 
:-)


Pomogła: 184 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 7184
Skąd: Ośw.
Wysłany: 2011-02-23, 16:52   

dzięki za przypomnienie, też pod wpływem wygrzebania tematu zjedliśmy to a obiadek parę dni temu :)
_________________
<img src="hxxp://lbyf.lilypie.com/XlSMp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" /><img src="hxxp://dhbf.daisypath.com/KfUBp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Daisypath Happy Birthday tickers" />

fb Pathi: hxxps://www.facebook.com/pages/Pathi-noside%C5%82ka-azjatyckie-Mei-Tai/143627059026080?ref=hl
 
 
 
malva 
vegan warrior


Pomogła: 35 razy
Dołączyła: 27 Gru 2007
Posty: 1445
Wysłany: 2011-02-23, 16:54   

dzieki za przypomnienie bo ja to dziś zjadłam, pyszne :mryellow:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,29 sekundy. Zapytań do SQL: 7