|
Gnocchi dyniowe |
| Autor |
Wiadomość |
kofi
Pomogła: 89 razy Dołączyła: 12 Lis 2007 Posty: 6415 Skąd: jestem ze wsi
|
Wysłany: 2010-08-25, 15:09 Gnocchi dyniowe
|
|
|
200 g ziemniaków
300 g surowego miąższu dyni
200 g mąki + trochę do podsypania
jajko
trochę soli (1/2 łyżeczki)
łyżka tartego sera (opcja)
masło
szałwia - składnik wg mnie konieczny
Ziemniaki gotujemy, przepuszczamy przez praskę, dynię także samo (można upiec w piekarniku, ale na potrzeby tego dania gotuję ją na parze).
Zagniatamy ciasto z ziemniaków, dyni, mąki, jajka i soli - być może potrzeba będzie więcej mąki, mnie chyba "wgniotło się" więcej.
Foemujemy wałek, kroimy na małe kluseczki, coś na kształt kopytek, gotujemy w osolonym wrzątku tak z 8 min.
Odcedzone polewamy stopionym masłem z drobno pokrojoną, lekko podprażoną na tymże szałwią - daje obłędny zapach, można posypać serem (Daniel wielki entuzjasta sera stwierdził, że lepiej więcej szałwi mniej sera )
Nie wiem, czy można zrobić bez jajka, żeby było wegan, nie próbowałam, ale myślę, że można. No i wtedy podajemy z oliwą. Olej dyniowy pięknie by pasował. |
_________________ hxxp://jak-obloki.blogspot.com/
 |
|
|
|
 |
Lily

Pomogła: 425 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 18041
|
Wysłany: 2010-08-25, 15:20
|
|
|
| kofi napisał/a: | | Nie wiem, czy można zrobić bez jajka, żeby było wegan, nie próbowałam, ale myślę, że można. | Pewnie można dodać łyżkę mąki ziemniaczanej dla lepszego sklejenia
Szkoda, że u mnie tradycyjnie dyń niet. |
_________________ hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański |
|
|
|
 |
bronka
Supergirls don t cry
Pomogła: 83 razy Dołączyła: 02 Lip 2009 Posty: 6426
|
Wysłany: 2010-08-25, 15:22
|
|
|
kofi, uwielbiam te gnocchi
Ale się rozmarzyłam. Chyba niedługo zrobię |
|
|
|
 |
kofi
Pomogła: 89 razy Dołączyła: 12 Lis 2007 Posty: 6415 Skąd: jestem ze wsi
|
Wysłany: 2010-08-25, 15:25
|
|
|
Ja niestety w ogóle lubię kluski.
Lily będziesz cały czas w domu teraz? Jak "otworzę" następną dynię, to mogę Ci kawałek wysłać, chyba się nie zepsuje. Albo jakąś taką lżejszą całą. |
_________________ hxxp://jak-obloki.blogspot.com/
 |
|
|
|
 |
Lily

Pomogła: 425 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 18041
|
Wysłany: 2010-08-25, 15:29
|
|
|
| Cytat: | | Lily będziesz cały czas w domu teraz? | Akurat mnie nie będzie. Dzięki za dobre chęci, ale obawiam się, że mogłaby nie przeżyć traktowania na Poczcie Polskiej Może jeszcze będą jakieś dynie kauflandowe w późniejszym terminie - w październiku |
_________________ hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański |
|
|
|
 |
kofi
Pomogła: 89 razy Dołączyła: 12 Lis 2007 Posty: 6415 Skąd: jestem ze wsi
|
Wysłany: 2010-08-25, 15:31
|
|
|
Jakbyś potrzebowała to napisz, u mnie sporo tego rośnie w tym roku. |
_________________ hxxp://jak-obloki.blogspot.com/
 |
|
|
|
 |
Capricorn
2radical4u
Pomogła: 89 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 6526
|
Wysłany: 2010-08-25, 15:34
|
|
|
| bronka napisał/a: | kofi, uwielbiam te gnocchi
Ale się rozmarzyłam. Chyba niedługo zrobię |
zrób więcej, podjadę sobie po nie, zapłacę żywym srebrem |
_________________ this is the strangest life I've ever had...
Niniejszym oświadczam, iż wszystkie moje wypowiedzi zawierają wyłącznie moje spojrzenie na omawiany temat. Nikogo do niczego nie nakłaniam. Dziękuję za uwagę. |
|
|
|
 |
bronka
Supergirls don t cry
Pomogła: 83 razy Dołączyła: 02 Lip 2009 Posty: 6426
|
Wysłany: 2010-08-25, 15:34
|
|
|
| Capricorn napisał/a: | zapłacę żywym srebrem |
sprzedajesz Wojtasa? |
|
|
|
 |
Capricorn
2radical4u
Pomogła: 89 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 6526
|
Wysłany: 2010-08-25, 15:39
|
|
|
| bronka napisał/a: | | Capricorn napisał/a: | zapłacę żywym srebrem |
sprzedajesz Wojtasa? |
nieeeeeee, naszyjnik Ci zrobię |
_________________ this is the strangest life I've ever had...
Niniejszym oświadczam, iż wszystkie moje wypowiedzi zawierają wyłącznie moje spojrzenie na omawiany temat. Nikogo do niczego nie nakłaniam. Dziękuję za uwagę. |
|
|
|
 |
bronka
Supergirls don t cry
Pomogła: 83 razy Dołączyła: 02 Lip 2009 Posty: 6426
|
Wysłany: 2010-08-25, 15:41
|
|
|
| Capricorn napisał/a: | | bronka napisał/a: | | Capricorn napisał/a: | zapłacę żywym srebrem |
sprzedajesz Wojtasa? |
nieeeeeee, naszyjnik Ci zrobię |
uffffffffffff |
|
|
|
 |
Capricorn
2radical4u
Pomogła: 89 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 6526
|
Wysłany: 2010-08-25, 17:56
|
|
|
| bronka napisał/a: |
uffffffffffff |
|
_________________ this is the strangest life I've ever had...
Niniejszym oświadczam, iż wszystkie moje wypowiedzi zawierają wyłącznie moje spojrzenie na omawiany temat. Nikogo do niczego nie nakłaniam. Dziękuję za uwagę. |
|
|
|
 |
dżo

Pomogła: 142 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 5422 Skąd: między polem a łąką
|
Wysłany: 2010-08-28, 20:00
|
|
|
Zrobione, zjedzone . Wyszły mi trochę za twarde bo za duzo mąki dałam (miałam cały czas bardzo luźne ciasto) ale i tak bardzo dobre. Na drugi raz zrobie jako kluski kładzione . Szałwi świeżej nie miałam więc dałam suszoną i rzeczywiście | kofi napisał/a: | | daje obłędny zapach | . Tymon zjadł 10 sporych klusek . |
|
|
|
 |
kofi
Pomogła: 89 razy Dołączyła: 12 Lis 2007 Posty: 6415 Skąd: jestem ze wsi
|
Wysłany: 2010-08-29, 12:57
|
|
|
| dżo napisał/a: | Tymon zjadł 10 sporych klusek . |
O mamo |
_________________ hxxp://jak-obloki.blogspot.com/
 |
|
|
|
 |
dagajaga

Pomogła: 5 razy Dołączyła: 07 Wrz 2009 Posty: 172 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-08-29, 21:18
|
|
|
kurcze, no ja zrobiłam dzisiaj i musiałam dać 2 razy tyle mąki co w przepisie bo ciągle luźne i lepiące było, po tym wszystkim wyszły twarde i takie gumowate. Smak super tylko to dłuższe gryzienie..
dzieć odmówił jedzenia bo jeden gryz międoliła w buzi dobre 5 minut
a tak na nie liczyłam
może coś źle zrobiłam? robiłam z mąki orkiszowe,
może faktycznie jako lane zrobić i wtedy będą bardziej miękkie?
ja bez szałwii robiłam bo mi się spieszyło więc posypałam tylko parmezanem |
|
|
|
 |
bronka
Supergirls don t cry
Pomogła: 83 razy Dołączyła: 02 Lip 2009 Posty: 6426
|
Wysłany: 2010-08-30, 10:01
|
|
|
Zrobiłam jako kładzione. Zawsze kulałam takie ładne wałeczki i ozdabiałam widelcem, ale w wersji luźniejszej są o niebo delikatniejsze.
| dżo napisał/a: | Tymon zjadł 10 sporych klusek . |
Franio też. 3 dokładki bo się awanturował |
|
|
|
 |
rosa
born to be wild

Pomogła: 174 razy Dołączyła: 05 Cze 2007 Posty: 7459 Skąd: Zielonka
|
Wysłany: 2010-08-30, 10:07
|
|
|
| dagajaga, a gotowałaś od razu po zagnieceniu? bo czasem jak ciasto postoi to się rozłazi i trzeba mąki tonę dodać |
_________________ hxxp://rosa-robi-to.blogspot.com/
And what would life be like without a few mistakes |
|
|
|
 |
dagajaga

Pomogła: 5 razy Dołączyła: 07 Wrz 2009 Posty: 172 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-08-30, 11:02
|
|
|
| zaraz po zagnieceniu, ale żebym mogła w ogóle zagnieść to musiałam drugie tyle mąki dodać bo inaczej się tak kleiło że od rąk nie mogłam oderwać.. |
|
|
|
 |
kofi
Pomogła: 89 razy Dołączyła: 12 Lis 2007 Posty: 6415 Skąd: jestem ze wsi
|
Wysłany: 2010-08-30, 11:19
|
|
|
| Z ziemniakami też trzeba uważać - czasami są takie, że strasznie się rozciapują - z moich doświadczeń wynika, że najlepiej je gnieść na ciepło i nie miksować bo wtedy się strasznie kleją - ja przepuszczam przez taką praskę do ziemniaków i wsszystkie kluskowate z ziemniakami gniotę ręcznie. |
_________________ hxxp://jak-obloki.blogspot.com/
 |
|
|
|
 |
dagajaga

Pomogła: 5 razy Dołączyła: 07 Wrz 2009 Posty: 172 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-08-30, 11:28
|
|
|
hmmm, no to chyba znalazłam problem
ja je gotowałam na parze, dynię również, wtedy takie chyba bardziej mokre wychodzą no i ja nie cierpię czegoś gnieść w rękach więc wrzuciłam do termomixa żeby mi wyrobił to ciasto... |
|
|
|
 |
dżo

Pomogła: 142 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 5422 Skąd: między polem a łąką
|
Wysłany: 2010-08-30, 21:26
|
|
|
Spróbuję zrobić te kluchy inaczej, bez jajka, z mąka ziemniaczaną pół na pół z pszenną i jako kładzione. Zobaczymy co z tego wyjdzie, dam znać wkrótce . |
|
|
|
 |
devil_doll [Usunięty]
|
Wysłany: 2010-08-31, 07:04
|
|
|
| ja robilam gnocchi z maka ziemiaczana zamiast jaja bazylia i tofu. mniam. |
|
|
|
 |
blamagda

Pomogła: 21 razy Dołączyła: 10 Sty 2009 Posty: 1034 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-08-31, 21:18
|
|
|
Łoj, zrobiłam na kolację i pojawiłsię ten problem co u dżo i dagajagi - sypałam tę mąkę i sypałam i chyba z 800 g nasypałam i nadal się kleiło, ale już dałam se siana i i jakos powałkowałam, ale twardziochy wyszły. No ale ja także nie mam praski i ugniotłam tłuczkiem do ziemniaków a potem już rękami.... Mąkę zwykłą pszenną sypałam, bo innej nie miałam. Może kartofle albo dynię miałam jakieś liche, wodniste... No ale masło i bazylia zamiast szałwi, której nie miałam (jeszcze z czasów karmienia się jej boję i nie mam) smak nadrobiły. Guciemierz i Borys zjedli dużo. |
_________________ hxxp://alterna-tickers.com] |
|
|
|
 |
dżo

Pomogła: 142 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 5422 Skąd: między polem a łąką
|
Wysłany: 2010-09-12, 20:31
|
|
|
Przerobiłam przepis na swój użytek i wyszły rewelacyjne . Nie dałam jajka, a mąkę pszenna zamieniłam na ziemniaczaną czyli wyszły mi takie kluski śląski z dynią . Tymonowski zajadał a ja cieszyłam sie, ze mu tak pięknie tyle dyni przemyciłam . |
|
|
|
 |
dagajaga

Pomogła: 5 razy Dołączyła: 07 Wrz 2009 Posty: 172 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-09-12, 22:19
|
|
|
| kupiłam szałwię w doniczce - ja nigdy jej nie używałam, jak mam ją zrobić do tych klusek? |
|
|
|
 |
kofi
Pomogła: 89 razy Dołączyła: 12 Lis 2007 Posty: 6415 Skąd: jestem ze wsi
|
Wysłany: 2010-09-13, 10:11
|
|
|
Na patelni połóż troszkę masła (innego tłuszczu), dodaj psiekaną szałwię, poczekaj aż masło się rozpuści i jeszcz trochę popodgrzewaj, potem polej kluski. Można też odsmażyć na maśle z szałwią, podobno jeszcze lepsze. |
_________________ hxxp://jak-obloki.blogspot.com/
 |
|
|
|
 |
|
|