wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Brzuszkowe 2011
Autor Wiadomość
moony 
wyjątek od reguły


Pomogła: 49 razy
Dołączyła: 25 Lis 2009
Posty: 3740
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-09-03, 12:05   

Ja powiedziałam dopiero w drugim miesiącu. Lepiej powiedzieć na pewno zanim cokolwiek będzie widać. Jeśli nie ma przeciwwskazań do pracy to myślę, że spokojnie możesz poczekać jeszcze trochę.

Tak na marginesie - moje dziecię zostało dokładnie zbadane, zmierzone i obejrzane przez specjalistę. Wygląda dobrze, zdrowo. Tylko jest jakby o tydzień mniejsze. Nie wiem, czy mam się martwić? Uch, moje martwienie i tak niewiele da.
_________________
mój muzyczny blog ---> www.ewabujak.blogspot.com
hxxps://www.facebook.com/they.can.rock.me?ref=hl
 
 
priya 

Pomogła: 77 razy
Dołączyła: 12 Lis 2008
Posty: 5315
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2010-09-03, 12:10   

moony, no coTy? Martwić się? a czym? Tydzień to naprawdę nic, takie różnice się zdarzają nagminnie. A przecież Ty - tak już poza wszystkim - nie znasz dokładnego terminu poczęcia o ile dobrze pamiętam ;-) ? U mnie raz wychodziło o tydzień 'większe', a przy kolejnym badaniu o tydzień 'mniejsze', to naprawdę bez znaczenia.
koko, moim zdaniem możesz spokojnie poczekać. Ja powiedziałabym w drugim trymestrze.
_________________
hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com]
 
 
Lily 


Pomogła: 425 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 18041
Wysłany: 2010-09-03, 14:51   

moony, z tego co wiem, wiek ciąży najlepiej ustala się na samiutkim początku, kiedy wszystkie zarodki są mniej więcej takie same - potem pojawiają się różnice i rzekome rozbieżności ;)
_________________
hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański
 
 
koko 


Pomogła: 40 razy
Dołączyła: 08 Maj 2009
Posty: 6187
Wysłany: 2010-09-03, 17:29   

moony DOPIERO w drugim?? To chyba strasznie szybko. Chyba zrobię jak priya i poczekam do końca trzeciego miesiąca. Zastanawiałam się, czy prawo pracy coś na ten temat mówi, ale niczego takiego nie znalazłam.
 
 
 
fiwen 

Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 20 Lip 2010
Posty: 444
Wysłany: 2010-09-03, 19:42   

Kobieta jest pod szczególną ochroną prawną, jako pracownica od samego początku ciąży. Prawo pracy nie nakazuje kobiecie mówienia pracodawcy o tym, że jest w ciąży. Nie ma na to żadnego ustawowego terminu. Pracownica sama o tym decyduje.
Aczkolwiek, jeśli warunki pracy mogą być szkodliwe dla pracownicy w ciąży, a ona nie powie, że jest w ciąży i coś złego się jej stanie, to nie będzie miała wobec pracodawcy żadnego roszczenia. Wiecie, chodzi o noszenie ciężarów, wdychanie chemikaliów itp.
Warto też pamiętać, że pracodawca ma obowiązek umożliwić kobiecie w ciąży opuszczenie miejsca pracy, gdy musi ona (w czasie pracy) zrobić sobie np. badania, czy pójść do lekarza. Ten czas jest pełnopłatny i wliczany do czasu pracy. Nie bójcie się mówić o ciąży. Prawo jest po Waszej stonie. :)
_________________
<img src="hxxp://www.suwaczki.com/tickers/dxomdf9h4gfkx7iv.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/>
 
 
moony 
wyjątek od reguły


Pomogła: 49 razy
Dołączyła: 25 Lis 2009
Posty: 3740
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-09-03, 19:49   

koko napisał/a:
moony DOPIERO w drugim?? To chyba strasznie szybko.


Ja już nie mogłam wytrzymać! ;) Bo, po pierwsze, radość, a po drugie mamy trochę tu strasznie ciężkich rzeczy do dźwigania. I musiałam się przyznać, żebym już nie musiała taszczyć ;)

priya napisał/a:
A przecież Ty - tak już poza wszystkim - nie znasz dokładnego terminu poczęcia o ile dobrze pamiętam


Wydaje mi się, że 31. maja... Ale to tylko domysły.
Pan Lekarz natomiast ze względu na wielkość malucha pytał, czy data ostatniej miesiączki jest pewna. Uparł się, że coś mi się pomyliło, skoro wiek ciąży nie odpowiada wielkości :) Ot, ścisły, wyregulowany umysł.
_________________
mój muzyczny blog ---> www.ewabujak.blogspot.com
hxxps://www.facebook.com/they.can.rock.me?ref=hl
 
 
Sosen 

Dołączyła: 03 Wrz 2010
Posty: 106
Wysłany: 2010-09-07, 20:11   

Witajcie :) pozwolicie, ze dołączę - jestem w 16 tyg i termin mam na koniec lutego 2010.
Ja powiedziałam jakoś w 3-cim miesiącu (czyli miesiąc temu), tez mi się wydaje ze drugi to wcześnie, ale wszystko zależy od stosunków w pracy. Ja wolałam powiedzieć możliwie szybko, zeby potem nie było np. sytuacji, gdy np nie pojawię się w pracy a mąż doniesie zwolnienie na które wszyscy zrobią wielkie oczy "to ona w ciąży?i nic nie powiedziała?" Albo gdy już wszyscy beda widzieć z rozmiaru brzuszka.
A poza tym, dla kogoś może być ważne, ze kobieta w ciąży może wg kodeksu pracować tylko 4h przy komputerze... aczkolwiek ja pracuję po 8 i nie proszę o mniej, bo jak mi zgotują "niekomputerową" pracę, to będę pewnie żałować.
 
 
koko 


Pomogła: 40 razy
Dołączyła: 08 Maj 2009
Posty: 6187
Wysłany: 2010-09-07, 20:44   

Sosen, cześć :) Ale z tymi komputerami to dotyczy tylko monitorów ekranowych, rozumiem, że przy ciekłokrystalicznym czy laptopie można już pracować 8h.
 
 
 
gosia_w 


Pomogła: 86 razy
Dołączyła: 27 Wrz 2008
Posty: 5545
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-07, 20:55   

koko, serdecznie gratuluję :-D Przypadkiem zauważyłam Twój wpis i bardzo się ucieszyłam.
 
 
koko 


Pomogła: 40 razy
Dołączyła: 08 Maj 2009
Posty: 6187
Wysłany: 2010-09-08, 06:16   

gosiu bardzo dziękuję :-) Trzymaj kciuki!
 
 
 
moony 
wyjątek od reguły


Pomogła: 49 razy
Dołączyła: 25 Lis 2009
Posty: 3740
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-09-08, 12:22   

koko napisał/a:
Ale z tymi komputerami to dotyczy tylko monitorów ekranowych, rozumiem, że przy ciekłokrystalicznym czy laptopie można już pracować 8h.


Serio? No to muszę się ograniczyć w pracy. Pracuję przy starym kompie, co prawda nie ściśle 8 h, ale w czasie 8 h pracy komp jest stale włączony.
Byłam na urlopie i grafik został ułożony tak, że mam dwa razy po sześć dni pracy pod rząd. Też to niezgodne z prawem, ale nie miałam okazji protestować. Ponoć kolega, który tworzy grafik, w czasie układania powiedział "no, trudno" :evil: :evil: :evil:
Czasami mam ochotę olać wszystkich, wziąć zwolnienie i mieć spokój ducha.

Aaa, Sosen, witaj. Zdaje się, że Ty, Gemi i ja mamy podobne terminy :)
_________________
mój muzyczny blog ---> www.ewabujak.blogspot.com
hxxps://www.facebook.com/they.can.rock.me?ref=hl
 
 
gemi 
Matka Polka ;)


Pomogła: 40 razy
Dołączyła: 30 Wrz 2008
Posty: 2460
Wysłany: 2010-09-08, 15:04   

moony napisał/a:
Byłam na urlopie i grafik został ułożony tak, że mam dwa razy po sześć dni pracy pod rząd. Też to niezgodne z prawem, ale nie miałam okazji protestować. Ponoć kolega, który tworzy grafik, w czasie układania powiedział "no, trudno"
a może jeszcze warto? Może kolega weźmie za Ciebie ten jeden dzień, skoro taki do przodu :evil:

sosen, witaj w gronie brzuszków :mryellow:
_________________
"Nowego kłamstwa słucha się chętniej aniżeli starej prawdy" (A.Czechow)
 
 
moony 
wyjątek od reguły


Pomogła: 49 razy
Dołączyła: 25 Lis 2009
Posty: 3740
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-09-08, 20:25   

Dziewczyny, a jak u Was ze zwolnieniami? Kiedy zdecydowałyście/ decydujecie się na takie rozwiązanie?

gemi, kolega się zawinął na urlop :evil:
_________________
mój muzyczny blog ---> www.ewabujak.blogspot.com
hxxps://www.facebook.com/they.can.rock.me?ref=hl
 
 
notasin 


Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 29 Sie 2008
Posty: 1877
Skąd: 3miasto
Wysłany: 2010-09-08, 23:30   

moony, to idealna okazja do wzięcia zwolnienia, myślę, że następnym razem bardziej by się przyłożyli do tego grafiku :evil:
wkurza mnie, gdy niezlecanie nadgodzin (czy też większej ilości godzin pracy pod rząd) ciężarnej traktowane jest jak fanaberia, bo przecież "ciąża to nie choroba" - może i nie choroba, ale na pewno spore obciążenie dla organizmu ciężarnej, ech..

ja się ambitnie spinałam, żeby pracować jakby nigdy nic, bo właśnie nie chciałam być postrzegana jako pracownik drugiej kategorii (w sensie wydajności), na szczęście też nie czułam się sforsowana.. i na zwolnienie poszłam dopiero w ostatnim miesiącu ciąży, na wyraźną prośbę mojego gina. szkoda, że tak późno ;)
_________________
<img src="hxxp://lbym.lilypie.com/i1I9p2.png" width="200" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" /><img src="hxxp://lb3m.lilypie.com/B6ktp2.png" width="200" height="80" border="0" alt="Lilypie Third Birthday tickers" />
slonce zawsze swieci
 
 
MartaJS 


Pomogła: 101 razy
Dołączyła: 04 Wrz 2010
Posty: 6041
Skąd: Kosieczyn
Wysłany: 2010-09-09, 08:31   

A ja mam dobrze, bo mam własną firmę i mogę sobie to sama regulować, jak się dobrze czuję, to robię, jak źle, to nie.
Ale powiem wam szczerze, że gdybym miała pracować normalnie gdzieś na etat... to nie wiem czy dałabym radę. Pierwszy trymestr cały czas chciało mi się spać, było mi niedobrze, kręciło mi się w głowie. Drugi czułam się świetnie, ale zaraz zacznie się trzeci i już ten brzuszek powoli robi się uciążliwy, jestem botanikiem i po terenie, po łąkach coraz trudniej mi się chodzi, szybciej zadyszki dostaję, szybciej się męczę, muszę uważać, żeby gdzieś się nie przewrócić itp.
Dobrze że już tylko 3-4 wyjazdy mi zostały...
Oprócz tego robię doktorat i tu była kwestia poinformowania szefowej... hmm... wyszło tak sobie. Chciałam czekać z informowaniem całego świata do 12 tygodnia, żeby nie zapeszyć. W 7 tygodniu miałam jechać z szefową na tydzień na konferencję na Węgry, wszystko było pozałatwiane... i dzień przed zadzwoniłam że nie jadę :oops: bo dostałam kataru, a jestem w ciąży i boję się jechać z ciążą i przeziębieniem. No, wściekła była, nie dziwię się.
_________________



hxxp://www.kurazdoktoratem.blogspot.com
 
 
gemi 
Matka Polka ;)


Pomogła: 40 razy
Dołączyła: 30 Wrz 2008
Posty: 2460
Wysłany: 2010-09-09, 09:32   

MartaJS, dobrze spotkać na forum bizneswoman. Ja też w pierwszej ciąży prowadziłam swoją firmę. Niestety po urlopie macierzyńskim zawiesiłam działalność. Nie chciałam opuszczać Pawełka i wracać do pracy, a nie stać mnie było na comiesięczne płacenie 750 zł ZUSu, by utrzymać ciągłość działalności. Polskie prawo nie przewiduje bezpłatnego urlopu wychowawczego dla kobiet na działalności. Ciekawa jestem Twojego pomysłu na rozwiązanie tej sprawy...

...a kiedy mniej więcej Stasiu pojawi się po drugiej stronie brzucha? :-)
_________________
"Nowego kłamstwa słucha się chętniej aniżeli starej prawdy" (A.Czechow)
 
 
MartaJS 


Pomogła: 101 razy
Dołączyła: 04 Wrz 2010
Posty: 6041
Skąd: Kosieczyn
Wysłany: 2010-09-09, 10:09   

Staś pojawi się w grudniu, czyli jestem właściwie mamą brzuszkową 2010/2011... ;-)

Ja na razie mam ten ZUS obniżony, czyli płacę trochę ponad 300 zł, i jeszcze półtora roku tak będzie. Więc to jest jeszcze do zniesienia.

Jak to się uda pogodzić - zobaczymy. Myślę że będę w stanie wziąć kilka zleceń w przyszłym roku, chociaż na pewno nie tyle co zwykle. Już w tym roku brałam mniej niż było. Duża część tej pracy to jest praca w domu, pozostała część to wyjazdy terenowe do lasu, na łąki itp. Mój mąż ma też taką robotę, że czasem cały tydzień w domu siedzi, czasem na parę dni wyjeżdża. Teraz kiedy jestem w ciąży robimy to tak, żeby zawsze mógł jechać ze mną w teren (na przykład gdyby mi się zrobiło słabo) - i jakoś to działa. Myślę że z maluchem, jeśli będzie zdrowy, też będzie się dało jakoś to zorganizować, chociaż oczywiście nie od razu w pełnym wymiarze. Sezon botaniczny zaczyna się w maju-czerwcu, Staś będzie miał wtedy pół roku.

Po prostu - zobaczymy. Na razie staramy się zaoszczędzić kasę, żeby w razie czego można było z czystym sumieniem odpuścić sobie na jakiś czas :-)
_________________



hxxp://www.kurazdoktoratem.blogspot.com
 
 
kulka2010 


Dołączyła: 22 Cze 2010
Posty: 694
Skąd: Kraków / Cambridge
Wysłany: 2010-09-09, 11:03   

ojojo, alez sie tu podziało, a myślałam, ze cisza bo mi powiadomienai pzrestały pzrychodzić...
ciesze, się, ze u wszytskich w porządku:-)

My juz po półmetku. Młody wierci sie i czka jak wriat czasami - tatko chichocze bo wreszcie wszystko czuje.
USG przesuneło nam termin z 17-go na 15-ty stycznia... ale mnie itakmazy sie jakis 10, 11,12 alno 21, 20 bedzi esyuper wygladało, hheh no i moze dociagniemy do Wodnika...

pozdrawiam i lece dalej pakowac sie do przeprowadzki :-S
_________________
<img src="hxxp://lb4f.lilypie.com/HgnIp1.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Fourth Birthday tickers" /> <img src="hxxp://lb1f.lilypie.com/IS7ip2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie First Birthday tickers" />
www.roroism.eu
 
 
gemi 
Matka Polka ;)


Pomogła: 40 razy
Dołączyła: 30 Wrz 2008
Posty: 2460
Wysłany: 2010-09-09, 12:50   

MartaJS, myślę, że Stasiowi w terenie będzie się bardzo podobać. Np. taki spacer w chuście - Staś na powietrzu, blisko mamy, a Ty będziesz mieć 2 ręce wolne :-) Życzę Wam, by się Wam plany ułożyły z jak największymi korzyściami dla całej rodziny
_________________
"Nowego kłamstwa słucha się chętniej aniżeli starej prawdy" (A.Czechow)
 
 
MartaJS 


Pomogła: 101 razy
Dołączyła: 04 Wrz 2010
Posty: 6041
Skąd: Kosieczyn
Wysłany: 2010-09-09, 16:53   

Dzięki :-)
Też myślę że chusta będzie tu niezłym rozwiązaniem. Zobaczymy :-)
_________________



hxxp://www.kurazdoktoratem.blogspot.com
 
 
Jagienka 


Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 18 Lut 2009
Posty: 993
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-09, 18:35   

wczoraj pierwszy raz poczułam ruchy Dzieciątka :-)
_________________
<img src="hxxp://lbym.lilypie.com/nkA8p2.png" width="200" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" /><img src="hxxp://lb3m.lilypie.com/0XiIp2.png" width="200" height="80" border="0" alt="Lilypie Third Birthday tickers" /><img src="hxxp://lb1m.lilypie.com/Wdrap2.png" width="200" height="80" border="0" alt="Lilypie First Birthday tickers" />

www.chwile-jak-motyle.blogspot.com

"Jak można mówić, że na świecie jest za dużo dzieci? To jakby powiedzieć, że na świecie jest za dużo kwiatów." (Matka Teresa z Kalkuty)
 
 
fiwen 

Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 20 Lip 2010
Posty: 444
Wysłany: 2010-09-09, 18:37   

Nawiązując jeszcze do tematu zwolnienia. Czy myślicie że pracodawca doceni to, że pracujecie w ciąży? Po 33 dniach zwolnienia i tak to nie pracodawca Wam płaci, tylko ZUS. Pracodawca zatrudnia sobie kogoś na zastępstwo i jest zadowolony. Tyle lat płacimy składki i nic z tego nie mamy. A tak na zwolnieniu ciążowym dodatkowo parę złotych więcej do kieszeni wpada niz zwykle. I jaki spokój... :)
_________________
<img src="hxxp://www.suwaczki.com/tickers/dxomdf9h4gfkx7iv.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/>
 
 
kulka2010 


Dołączyła: 22 Cze 2010
Posty: 694
Skąd: Kraków / Cambridge
Wysłany: 2010-09-09, 18:42   

Jagienka, super!
życzymy wielu wesołych fikołków (po zewnętrznej)
_________________
<img src="hxxp://lb4f.lilypie.com/HgnIp1.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Fourth Birthday tickers" /> <img src="hxxp://lb1f.lilypie.com/IS7ip2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie First Birthday tickers" />
www.roroism.eu
 
 
fiwen 

Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 20 Lip 2010
Posty: 444
Wysłany: 2010-09-09, 19:22   

Jagienka, super.
To jednak prawda, że w drugiej ciąży ruchy czuje się wcześniej niż w pierwszej. Ja jeszcze nic :cry: Czuję tylko, że się rozrastam w pasie.
_________________
<img src="hxxp://www.suwaczki.com/tickers/dxomdf9h4gfkx7iv.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/>
 
 
moony 
wyjątek od reguły


Pomogła: 49 razy
Dołączyła: 25 Lis 2009
Posty: 3740
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-09-09, 19:33   

Jagienka, cieszę się razem z Tobą :D U mnie na to jeszcze za wcześnie, choć czasami wydaje mi się, że Mały kopie mnie w pęcherz :P
Przychylam się do zdania fiwen o pracodawcach. Jakkolwiek moja szefowa zachowała się super, tak facet nad nią nie powiedział ani słowa o mojej ciąży. Zauważam też u młodszych współpracowników elementarny brak empatii i zrozumienia. Ostatnio przeprowadzałam eksperyment - wszystkie trzy krzesła na sali były przez nich zajęte. Żaden nie ustąpił mi miejsca.
Fizycznie to mogę pracować, ale czuję się po prostu zmęczona psychicznie. Klient może mieć gorszy dzień, ale jakoś nie chce mi się tego znosić...
Dziękuję Wam za rady :) :*
_________________
mój muzyczny blog ---> www.ewabujak.blogspot.com
hxxps://www.facebook.com/they.can.rock.me?ref=hl
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,78 sekundy. Zapytań do SQL: 7