|
kotlety jaglano-brokułowe ze słonecznikiem |
| Autor |
Wiadomość |
moony
wyjątek od reguły

Pomogła: 49 razy Dołączyła: 25 Lis 2009 Posty: 3740 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2009-11-29, 17:56
|
|
|
| Moją modyfikacją był groszek zamiast brokuła i dynia zamiast słonecznika. Rewelacja! Czekam jeszcze tylko na opinię mojego mięsnego męża... |
_________________ mój muzyczny blog ---> www.ewabujak.blogspot.com
hxxps://www.facebook.com/they.can.rock.me?ref=hl |
|
|
|
 |
gemi
Matka Polka ;)

Pomogła: 40 razy Dołączyła: 30 Wrz 2008 Posty: 2460
|
Wysłany: 2010-07-20, 16:50
|
|
|
kotlety zadomowiły się u nas na dobre
W razie niemania jakiegoś składnika robię zamianę. Ostatnio kalafior, dziś duszona cukinia z cebulą zamiast brokuła.
ZAWSZE wychodzą pyszne. Dzięki Lily :* |
_________________ "Nowego kłamstwa słucha się chętniej aniżeli starej prawdy" (A.Czechow) |
|
|
|
 |
szo

Pomogła: 38 razy Dołączyła: 15 Lut 2008 Posty: 2532 Skąd: PL
|
Wysłany: 2011-03-09, 22:20
|
|
|
| Lily, dzięki za przepis, robiłam według wskazówek, wyszły pyszne |
|
|
|
 |
matity

Pomogła: 1 raz Dołączyła: 03 Mar 2011 Posty: 25 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2011-03-09, 23:40
|
|
|
| Podoba mi się ten przepis, w "sferze kotletowej" jestem trochę do tyłu, z brokułami jeszcze nie jadłam - muszę wypróbować! |
|
|
|
 |
Yzma
na start - laktoovo

Pomogła: 2 razy Dołączyła: 19 Sty 2011 Posty: 256 Skąd: Silesia
|
Wysłany: 2011-03-15, 08:16
|
|
|
ja będę je robić dzisiaj ale w wariacji kasza gryczana + groszek |
_________________ Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego że osiągnięcie go wymaga czasu.
Czas i tak upłynie... |
|
|
|
 |
priya
Pomogła: 77 razy Dołączyła: 12 Lis 2008 Posty: 5315 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 2011-03-15, 09:36
|
|
|
| No cudne jesteście żeście ten wątek wyciągnęły z czeluści! Wczoraj kupiłam brokuły i właśnie myślałam, że dziś jakieś kotleciki skręcę z nich, ale konkretnego pomysłu mi brakowało, a tu takie cudo. Dzięki! |
_________________ hxxp://lilypie.com]
hxxp://lilypie.com] |
|
|
|
 |
Yzma
na start - laktoovo

Pomogła: 2 razy Dołączyła: 19 Sty 2011 Posty: 256 Skąd: Silesia
|
Wysłany: 2011-03-15, 11:50
|
|
|
do usług |
_________________ Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego że osiągnięcie go wymaga czasu.
Czas i tak upłynie... |
|
|
|
 |
Maliboo7
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 27 Lut 2011 Posty: 193
|
Wysłany: 2011-03-17, 23:29
|
|
|
Drugi dzień je jemy, pychota Pozwolę sobie umieścić przepis na moim forum. |
_________________ Life is green again!
hxxp://www.wyleczonazazs.pun.pl |
|
|
|
 |
z_grzywką

Pomogła: 2 razy Dołączyła: 31 Mar 2010 Posty: 560 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2011-03-28, 09:55
|
|
|
Poczyniłam wczoraj, do kompletu z czerwoną kapustą super speed autorstwa Exce. Kotleciki miały nieziemski kolor, w połączeniu z kapustą stanowiły absolutną wysmienitość i ucztę dla oczu. Mniam )) |
|
|
|
 |
agaB
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 20 Gru 2008 Posty: 767 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2011-04-06, 21:18
|
|
|
| moony napisał/a: | | Moją modyfikacją był groszek zamiast brokuła i dynia zamiast słonecznika. Rewelacja! Czekam jeszcze tylko na opinię mojego mięsnego męża... |
moony, a jaki groszek dodałaś. |
|
|
|
 |
moony
wyjątek od reguły

Pomogła: 49 razy Dołączyła: 25 Lis 2009 Posty: 3740 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2011-04-07, 18:50
|
|
|
| Zielony, z puszki. |
_________________ mój muzyczny blog ---> www.ewabujak.blogspot.com
hxxps://www.facebook.com/they.can.rock.me?ref=hl |
|
|
|
 |
agaB
Pomogła: 6 razy Dołączyła: 20 Gru 2008 Posty: 767 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2011-04-10, 22:22
|
|
|
| moony napisał/a: | | Zielony, z puszki. |
uff, bo już myślałam, że będę musiała gotować groszek |
|
|
|
 |
Lily

Pomogła: 425 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 18041
|
Wysłany: 2011-04-10, 22:23
|
|
|
Można by też z mrożonki, on jest trochę inny niż puszkowy |
_________________ hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański |
|
|
|
 |
@Lilith

Dołączyła: 22 Wrz 2011 Posty: 129 Skąd: Wroc
|
Wysłany: 2011-10-17, 09:26
|
|
|
Zamiast bułki tartej dałam zmieloną dynię, ząbek czosnku i sos sojowy.
Ziarna słonecznika uprażyłam na patelni, co smak całości nieco zmieniło.
Wydaje mi się, że nie odsączyłam jaglanki bo na patelni kotlety sie rozpierniczały a mnie zalewała krew
W końcu wrzuciłam całą masę do formy (na papier do pieczenia) i upiekłam pasztet, wyszło pycha no i bez smażenia |
|
|
|
 |
Ptaszka
Pomógł: 1 raz Dołączył: 26 Kwi 2010 Posty: 144
|
Wysłany: 2011-10-17, 12:13
|
|
|
| ja też robię podobne. Tylko jeszcze tofu trochę dodaję, dla większej kremowości. |
|
|
|
 |
magcha
A to Futro właśnie

Pomogła: 14 razy Dołączyła: 06 Mar 2008 Posty: 1007 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2011-11-02, 12:17
|
|
|
| @Lilith napisał/a: | | Zamiast bułki tartej | Ja nie daję bułki tartej. I tak sie nie rozpadają. Wczoraj zrobiłam wersję pieczoną - dodałam do masy trochę oleju, uformowałam koteleciki i zapiekłam. Miechu zabrał dziś do przedszkola. |
_________________ hxxp://www.baby-gaga.com/]
hxxp://www.suwaczek.pl/]
To jest nasze, przez nas zrobione i to nie jest nasze ostatnie słowo. |
|
|
|
 |
Lily

Pomogła: 425 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 18041
|
Wysłany: 2011-11-02, 15:09
|
|
|
| @Lilith napisał/a: | Wydaje mi się, że nie odsączyłam jaglanki bo na patelni kotlety sie rozpierniczały a mnie zalewała krew | Ale jaglankę trzeba ugotować tak, żeby nie trzeba było nic odsączać - ona ma wchłonąć całą wodę i zamienić się w kleistą masę. |
_________________ hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański |
|
|
|
 |
karmelowa_mumi
Pomogła: 41 razy Dołączyła: 12 Sie 2009 Posty: 2305 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2012-03-14, 19:23
|
|
|
odświeżam wątek z moimi ulubionymi jarskimi |
_________________ hxxp://www.suwaczki.com/]
hxxp://wegedzieciak.pl]
ALL YOU NEED IS LOVE.... AND CHOCOLATE |
|
|
|
 |
Dzidzileyla
bezdzietna
Dołączyła: 05 Mar 2012 Posty: 25 Skąd: Mazury
|
Wysłany: 2012-03-14, 20:10
|
|
|
| Pyszne te kotlety, ale my z mamą robimy je nieco inaczej - jaglano marchwiowe w sosie brokułowym (zapiekane w brytfance). |
|
|
|
 |
diancia

Pomogła: 7 razy Dołączyła: 01 Lut 2011 Posty: 2447 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2012-03-15, 09:55
|
|
|
| kotlety przepyszne! dałam zamiast słonecznika 2 łyżki "mączki" orzechowej (orzech włoski, nerkowiec, słonecznik, sezam, siemię) i rewelacja! |
_________________ hxxp://www.suwaczki.com/] |
|
|
|
 |
mabo85
Dołączyła: 28 Kwi 2012 Posty: 607 Skąd: Norwegia
|
Wysłany: 2012-05-19, 20:20
|
|
|
Muuuuuuuuuuszę spróbować tych kotlecików :] przepis brzmi pysznie ) |
_________________ hxxp://www.suwaczki.com/]
hxxp://www.suwaczki.com/] |
|
|
|
 |
jagodzianka

Pomogła: 10 razy Dołączyła: 03 Wrz 2011 Posty: 2731 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2012-09-13, 09:03
|
|
|
| Na ile stopni można by je upiec? Ja jestem piekarnikowym beztalęciem. |
_________________ hxxp://alterna-tickers.com] |
|
|
|
 |
Lily

Pomogła: 425 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 18041
|
Wysłany: 2012-09-13, 09:08
|
|
|
| jagodzianka, w sumie nie wiem, ja bym piekła na 150-180. |
_________________ hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański |
|
|
|
 |
diancia

Pomogła: 7 razy Dołączyła: 01 Lut 2011 Posty: 2447 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2012-09-13, 09:13
|
|
|
| Lily napisał/a: | | ja bym piekła na 150-180. | ja piekę w ciut wyższej temp (bez termoobiegu) tak 180-200 stopni. Po ok 15 minutach (jak się zrobi "skorupka" na kotlecie) przewracam na drugą stronę i dopiekam ok 5 minut. |
_________________ hxxp://www.suwaczki.com/] |
|
|
|
 |
Lily

Pomogła: 425 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 18041
|
Wysłany: 2012-09-13, 09:18
|
|
|
| diancia napisał/a: | | ja piekę w ciut wyższej temp (bez termoobiegu) tak 180-200 stopni | To chyba jeszcze zależy, na jakim poziomie jest blacha - jeśli nisko to OK, ale jeśli blisko górnej grzałki (w piekarniku elektrycznym - bo wcześniej miałam gazowy bez pomiaru temperatury ), to się może przypalić |
_________________ hxxp://www.wegetarianskiblog.blox.pl]Blog wegetariańskihttp://www.zielonastrona.blogspot.com], blog mniej wegetariański |
|
|
|
 |
|
|