wegedzieciak.pl wegedzieciak.pl
forum rodzin wegańskich i wegetariańskich

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Schemat żywienia niemowląt
Autor Wiadomość
Prosiaque 

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 02 Sty 2010
Posty: 196
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2010-03-01, 22:20   

gosia_w napisał/a:
Prosiaque, kupuj też raczej zwykłą jaglankę, nie tą słodką. Słodka jest dość ostra w smaku, do tego ciężko się gotuje - trzeba mieszać, bo nie wchłania zbyt dobrze wody i zostaje na dole kasza, a na wierzchu woda. Ja ją gotuję tylko raz w tygodniu, wtedy, gdy mąż je z nami śniadanie, bo jemu zwykła nie smakuje z niczym.

racja, a to cholerstwo pójdzie chyba dla ptaków.
_________________
<img src="hxxp://lb3f.lilypie.com/GqNIp2.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Third Birthday tickers" />
 
 
Anja 


Pomogła: 78 razy
Dołączyła: 13 Paź 2008
Posty: 3747
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-09, 12:18   

dziewczyny, czy podawałyście mak przed 1 rokiem życia (ze względu na jego niebywałe wartości odżywcze)?
 
 
daria 


Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 4783
Wysłany: 2010-03-09, 12:20   

eMka napisał/a:
czy quinoa (quinoę?) trzeba moczyć?


hmm, chyba nie, nie wiem, ja nie moczę :-> i dawałam już Nacie do zupki :-)
_________________
wariatka!
 
 
dżo 


Pomogła: 142 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5422
Skąd: między polem a łąką
Wysłany: 2010-03-09, 13:59   

Anja, nie dawałam jeszcze i narazie nie zamierzam.
 
 
Anja 


Pomogła: 78 razy
Dołączyła: 13 Paź 2008
Posty: 3747
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-09, 14:06   

dżo, a dlaczego? bo jest ciężkostrawny?
 
 
poughkeepsie 


Pomogła: 15 razy
Dołączyła: 08 Lut 2009
Posty: 1306
Wysłany: 2010-03-09, 14:19   

Emka quinoa to kasza po co ją moczyć?
_________________
hxxp://zielenina.blogspot.com/
<img src="hxxp://lbyf.lilypie.com/gB2Op1.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" />
<img src="hxxp://lb2f.lilypie.com/E13Rp1.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Second Birthday tickers" />
 
 
dżo 


Pomogła: 142 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5422
Skąd: między polem a łąką
Wysłany: 2010-03-09, 14:43   

Anja, między innymi tak, sama nie trawię maku, przelatuje przeze mnie i wydaje mi się, że niemowlaki mają za słaby układ trawienny aby sobie z nim poradzić, ale mogę się mylić.
 
 
biechna 


Pomogła: 65 razy
Dołączyła: 09 Cze 2007
Posty: 4587
Wysłany: 2010-03-09, 17:08   

Co do kaszy quinoa, chyba lepiej moczyć, bo:

Cytat:
łupina nasion quinoa zawiera saponiny, czyli naturalne gorzkie glikozydy, wykazujące działanie przeciwkrzepliwe (tj. rozrzedzające krew).
Przed spożyciem quinoa winna zatem zostać dokładnie umyta. Na rynku dostępne są już jednak odmiany o obniżonej zawartości glikozydów. Redukcja jest możliwa dzięki pozbawieniu nasion ich zewnętrznych warstw. Odbywa się to na drodze obróbki mechanicznej. Obecność saponiny dyskwalifikuje jednak quinoa jako składnik pożywienia dla niemowląt i małych dzieci.
 
 
Malinetshka 
Paulina


Pomogła: 73 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 5765
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-03-09, 17:17   

Ja bym powiedziała, że nie moczyć a bardzo dokładnie płukać, żeby właśnie te saponiny wypłukać. Woda jest biała przy płukaniu i pieni się.
_________________
hxxp://www.myticker.eu/ticker/]
 
 
biechna 


Pomogła: 65 razy
Dołączyła: 09 Cze 2007
Posty: 4587
Wysłany: 2010-03-09, 17:19   

Malinetshka, o, właśnie o przepłukanie solidne mi chodziło, ja też przy gotowaniu zbieram pianę.
 
 
poughkeepsie 


Pomogła: 15 razy
Dołączyła: 08 Lut 2009
Posty: 1306
Wysłany: 2010-03-09, 22:17   

praktycznie każdą kaszę należy płukać ze względu na saponiny, ale nie moczyć.
_________________
hxxp://zielenina.blogspot.com/
<img src="hxxp://lbyf.lilypie.com/gB2Op1.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" />
<img src="hxxp://lb2f.lilypie.com/E13Rp1.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Second Birthday tickers" />
 
 
maga 
mama Zioma

Pomogła: 79 razy
Dołączyła: 03 Cze 2008
Posty: 4625
Skąd: sielsko izersko
Wysłany: 2010-03-10, 12:42   

poughkeepsie, dlaczego nie moczyć? Ja nie moczę tylko jaglanej, resztę moczę z cytryną (no chyba, że zapomnę wieczorem zalać wodą).
_________________
 
 
poughkeepsie 


Pomogła: 15 razy
Dołączyła: 08 Lut 2009
Posty: 1306
Wysłany: 2010-03-10, 13:10   

wiesz co aż zaczęłam szukać skąd mi się to wzięło i widzę, że w sumie kasze ze względy na fityniany też by trzeba namaczać a przynajmniej płukać hxxp://wegedzieciak.pl/viewtopic.php?t=1347&sid=f89be88b151eebc752cf2057e086d407 już sama nie wiem co z tymi płatkami owsianymi, bo ja prażę zgodnie z cyran-żak :/
_________________
hxxp://zielenina.blogspot.com/
<img src="hxxp://lbyf.lilypie.com/gB2Op1.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Kids Birthday tickers" />
<img src="hxxp://lb2f.lilypie.com/E13Rp1.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie Second Birthday tickers" />
 
 
eMka 

Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 20 Paź 2009
Posty: 1408
Wysłany: 2010-03-10, 13:23   

ja moczę wszystkie zboża, jak pamiętam to z cytryną. po namoczeniu płuczę i gotuję w świeżej. nie wiem czy tak dobrze, ale już tyle sprzecznych ze sobą informacji wyczytałam, że postanowiłam przestać drążyć i robię tak jak napisałam.

płatków owsianych jeszcze nie daję ze względu na gluten, ale zamierzam je również moczyć, również w zakwaszonej wodzie, ale wody nie wylewać i gotować w tej od namaczania.

kończą mi się pomysły na zupki dla Lu. niechże już będzie sezon na swojskie warzywa...
 
 
nitka 
SzumiąceWMózguLiście


Pomogła: 46 razy
Dołączyła: 20 Cze 2007
Posty: 3490
Skąd: Isle of Man
Wysłany: 2010-03-10, 13:47   

eMka napisał/a:
płatków owsianych jeszcze nie daję ze względu na gluten,
dżo mi ostatnio mówiła, że mają dużo fitynianów, które hamują wchłanianie wapnia. Także my zrezygnowaliśmy, mimo, że Antoni uwielbiał :-)

Czy mogę prosić Was o podzielenie się doświadczeniem w zakresie dań/składników rozmiękczających kupę? :->
_________________
cuando tu me hablas?
<img src="hxxp://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/i/i0892kxnl.png" border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers">
 
 
daria 


Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 4783
Wysłany: 2010-03-10, 14:23   

nitka napisał/a:
składników rozmiękczających kupę?


na pewno trzeba jeść półpłynne posiłki - tak mi w szpitalu radzili i działało...
no i lekkie..
dużo jabłek - to rozluźnia

[ Dodano: 2010-03-10, 14:25 ]
soczki i wodę niech Antoni pije
i może suszone śliwki?
_________________
wariatka!
 
 
lilias
[Usunięty]

Wysłany: 2010-03-10, 14:33   

nitka płatki można, i namaczane z cytryną i prażone, a jeżeli ma to związek u niego z łatwiejszym wypróżnianiem to nie rezygnuj z nich
 
 
daria 


Pomogła: 29 razy
Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 4783
Wysłany: 2010-03-10, 14:55   

lilias napisał/a:
nitka płatki można


no właśnie mi pomagały bardzo.. więc może nie rezygnować? :roll:
_________________
wariatka!
 
 
ina 


Pomogła: 51 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 2936
Skąd: południe
Wysłany: 2010-03-10, 15:01   

nitka, dodawaj sporo zmielonego siemienia lnianego, też dobrze działa :-)
_________________
hxxp://www.suwaczki.com/] hxxp://www.suwaczki.com/]
hxxp://www.mineralcosmetics.pl]KOSMETYKI MINERALNE
 
 
 
maga 
mama Zioma

Pomogła: 79 razy
Dołączyła: 03 Cze 2008
Posty: 4625
Skąd: sielsko izersko
Wysłany: 2010-03-10, 17:59   

nitka napisał/a:
płatków owsianych jeszcze nie daję ze względu na gluten,

dżo mi ostatnio mówiła, że mają dużo fitynianów, które hamują wchłanianie wapnia

Myślę, że podobnie jak inne zboża można je moczyć z dodatkiem cytryny a potem ugotować w tej samej wodzie.
U nas kupska sa luźniejsze po dużej ilości surowych lub/i suszonych owoców. Spróbuj ze zmielonym lnem
_________________
 
 
dżo 


Pomogła: 142 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5422
Skąd: między polem a łąką
Wysłany: 2010-03-10, 18:08   

nitka, u nas sprawdziło się częste podawanie czegoś do picia, najczęściej jest to woda ale ostatnio podaję Tymowi sok z dzikiej róży (bez cukru i innych dodatków) rozcieńczony wodą - polecam go bardzo, jest pyszny i przebogaty w wit. C.

Z tego co mówiłaś Antom ma bardzo dobrą dietę, sporo błonnika, owoce suszone - wszystko co rozluźnia kupę. Podawaj dużo burakow, ogranicz lub wyeliminuj na jakiś czas marchewkę, ryż, Na czczo podawaj przegotowaną wodę z moczonych śliwek.
 
 
ina 


Pomogła: 51 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 2936
Skąd: południe
Wysłany: 2010-03-10, 18:11   

dżo, czy to sok z "Polskiej róży"?
_________________
hxxp://www.suwaczki.com/] hxxp://www.suwaczki.com/]
hxxp://www.mineralcosmetics.pl]KOSMETYKI MINERALNE
 
 
 
dżo 


Pomogła: 142 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5422
Skąd: między polem a łąką
Wysłany: 2010-03-10, 19:15   

ina, tak,
 
 
ina 


Pomogła: 51 razy
Dołączyła: 02 Cze 2007
Posty: 2936
Skąd: południe
Wysłany: 2010-03-10, 19:19   

dzięki dżo, już jakiś czas temu przymierzałam się, żeby kupić dla Łucji, ale nie mogę go znaleźć w sklepach. Chyba przez neta zamówię. A Ty gdzie kupujesz?
_________________
hxxp://www.suwaczki.com/] hxxp://www.suwaczki.com/]
hxxp://www.mineralcosmetics.pl]KOSMETYKI MINERALNE
 
 
 
dżo 


Pomogła: 142 razy
Dołączyła: 04 Cze 2007
Posty: 5422
Skąd: między polem a łąką
Wysłany: 2010-03-10, 19:33   

Mam koło siebie taki niewielki sklepik ze zdrową żywnością.
ina, polecam też sok z żurawin, jak bedziesz zamawiała przez net to tez weź też żurawinowy, bardzo bogaty w witaminy, dla dzieci idealny.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,47 sekundy. Zapytań do SQL: 8