|
Schemat żywienia niemowląt |
| Autor |
Wiadomość |
dżo

Dzieci: Tymon: 19.03.2009 r.
Pomogła: 82 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 3155 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-03-09, 14:43
|
|
|
| Anja, między innymi tak, sama nie trawię maku, przelatuje przeze mnie i wydaje mi się, że niemowlaki mają za słaby układ trawienny aby sobie z nim poradzić, ale mogę się mylić. |
_________________
 |
|
|
|
 |
george
szczęśliwka

Dzieci: Staś
Pomogła: 54 razy Dołączyła: 09 Cze 2007 Posty: 3845
|
Wysłany: 2010-03-09, 17:08
|
|
|
Co do kaszy quinoa, chyba lepiej moczyć, bo:
| Cytat: | łupina nasion quinoa zawiera saponiny, czyli naturalne gorzkie glikozydy, wykazujące działanie przeciwkrzepliwe (tj. rozrzedzające krew).
Przed spożyciem quinoa winna zatem zostać dokładnie umyta. Na rynku dostępne są już jednak odmiany o obniżonej zawartości glikozydów. Redukcja jest możliwa dzięki pozbawieniu nasion ich zewnętrznych warstw. Odbywa się to na drodze obróbki mechanicznej. Obecność saponiny dyskwalifikuje jednak quinoa jako składnik pożywienia dla niemowląt i małych dzieci. |
|
_________________
 |
|
|
|
 |
Malinetshka
Paulina

Pomogła: 55 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 4562 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 2010-03-09, 17:17
|
|
|
| Ja bym powiedziała, że nie moczyć a bardzo dokładnie płukać, żeby właśnie te saponiny wypłukać. Woda jest biała przy płukaniu i pieni się. |
|
|
|
 |
george
szczęśliwka

Dzieci: Staś
Pomogła: 54 razy Dołączyła: 09 Cze 2007 Posty: 3845
|
Wysłany: 2010-03-09, 17:19
|
|
|
| Malinetshka, o, właśnie o przepłukanie solidne mi chodziło, ja też przy gotowaniu zbieram pianę. |
_________________
 |
|
|
|
 |
poughkeepsie

Dzieci: Jacek ur.14.09.2009r.
Pomogła: 13 razy Dołączyła: 08 Lut 2009 Posty: 1072
|
Wysłany: 2010-03-09, 22:17
|
|
|
| praktycznie każdą kaszę należy płukać ze względu na saponiny, ale nie moczyć. |
_________________
http://zielenina.blogspot.com/ |
|
|
|
 |
maga
mama Zioma
Dzieci: Ziemowit 13.12.2008
Pomogła: 47 razy Dołączyła: 03 Cze 2008 Posty: 2331 Skąd: Belszato
|
Wysłany: 2010-03-10, 12:42
|
|
|
| poughkeepsie, dlaczego nie moczyć? Ja nie moczę tylko jaglanej, resztę moczę z cytryną (no chyba, że zapomnę wieczorem zalać wodą). |
_________________
 |
|
|
|
 |
poughkeepsie

Dzieci: Jacek ur.14.09.2009r.
Pomogła: 13 razy Dołączyła: 08 Lut 2009 Posty: 1072
|
|
|
|
 |
eMka

Dzieci: Luiza 22.07.2009
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 20 Paź 2009 Posty: 422 Skąd: radomsko
|
Wysłany: 2010-03-10, 13:23
|
|
|
ja moczę wszystkie zboża, jak pamiętam to z cytryną. po namoczeniu płuczę i gotuję w świeżej. nie wiem czy tak dobrze, ale już tyle sprzecznych ze sobą informacji wyczytałam, że postanowiłam przestać drążyć i robię tak jak napisałam.
płatków owsianych jeszcze nie daję ze względu na gluten, ale zamierzam je również moczyć, również w zakwaszonej wodzie, ale wody nie wylewać i gotować w tej od namaczania.
kończą mi się pomysły na zupki dla Lu. niechże już będzie sezon na swojskie warzywa... |
_________________

 |
|
|
|
 |
nitka
SzumiąceWMózguLiście

Dzieci: Antoni 23-03-09
Pomogła: 46 razy Dołączyła: 20 Cze 2007 Posty: 3452 Skąd: Isle of Man
|
Wysłany: 2010-03-10, 13:47
|
|
|
| eMka napisał/a: | | płatków owsianych jeszcze nie daję ze względu na gluten, | dżo mi ostatnio mówiła, że mają dużo fitynianów, które hamują wchłanianie wapnia. Także my zrezygnowaliśmy, mimo, że Antoni uwielbiał
Czy mogę prosić Was o podzielenie się doświadczeniem w zakresie dań/składników rozmiękczających kupę? |
_________________ cuando tu me hablas?
 |
|
|
|
 |
daria
matka wariatka

Dzieci: Nata (14.07.2009)
Pomogła: 17 razy Dołączyła: 19 Lis 2007 Posty: 3675
|
Wysłany: 2010-03-10, 14:23
|
|
|
| nitka napisał/a: | | składników rozmiękczających kupę? |
na pewno trzeba jeść półpłynne posiłki - tak mi w szpitalu radzili i działało...
no i lekkie..
dużo jabłek - to rozluźnia
[ Dodano: 2010-03-10, 14:25 ]
soczki i wodę niech Antoni pije
i może suszone śliwki? |
_________________
"Małżeństwo jest niewolnictwem, któremu nadano bardziej cywilizowaną postać."
Albert Einstein
 |
|
|
|
 |
lilias

Dzieci: córcia, synek
Pomogła: 18 razy Dołączyła: 25 Gru 2009 Posty: 851
|
Wysłany: 2010-03-10, 14:33
|
|
|
| nitka płatki można, i namaczane z cytryną i prażone, a jeżeli ma to związek u niego z łatwiejszym wypróżnianiem to nie rezygnuj z nich |
_________________
 |
|
|
|
 |
daria
matka wariatka

Dzieci: Nata (14.07.2009)
Pomogła: 17 razy Dołączyła: 19 Lis 2007 Posty: 3675
|
Wysłany: 2010-03-10, 14:55
|
|
|
| lilias napisał/a: | | nitka płatki można |
no właśnie mi pomagały bardzo.. więc może nie rezygnować? |
_________________
"Małżeństwo jest niewolnictwem, któremu nadano bardziej cywilizowaną postać."
Albert Einstein
 |
|
|
|
 |
ina
Pomogła: 40 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 2346 Skąd: południe
|
Wysłany: 2010-03-10, 15:01
|
|
|
nitka, dodawaj sporo zmielonego siemienia lnianego, też dobrze działa |
_________________

 |
|
|
|
 |
maga
mama Zioma
Dzieci: Ziemowit 13.12.2008
Pomogła: 47 razy Dołączyła: 03 Cze 2008 Posty: 2331 Skąd: Belszato
|
Wysłany: 2010-03-10, 17:59
|
|
|
| nitka napisał/a: | płatków owsianych jeszcze nie daję ze względu na gluten,
dżo mi ostatnio mówiła, że mają dużo fitynianów, które hamują wchłanianie wapnia |
Myślę, że podobnie jak inne zboża można je moczyć z dodatkiem cytryny a potem ugotować w tej samej wodzie.
U nas kupska sa luźniejsze po dużej ilości surowych lub/i suszonych owoców. Spróbuj ze zmielonym lnem |
_________________
 |
|
|
|
 |
dżo

Dzieci: Tymon: 19.03.2009 r.
Pomogła: 82 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 3155 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-03-10, 18:08
|
|
|
nitka, u nas sprawdziło się częste podawanie czegoś do picia, najczęściej jest to woda ale ostatnio podaję Tymowi sok z dzikiej róży (bez cukru i innych dodatków) rozcieńczony wodą - polecam go bardzo, jest pyszny i przebogaty w wit. C.
Z tego co mówiłaś Antom ma bardzo dobrą dietę, sporo błonnika, owoce suszone - wszystko co rozluźnia kupę. Podawaj dużo burakow, ogranicz lub wyeliminuj na jakiś czas marchewkę, ryż, Na czczo podawaj przegotowaną wodę z moczonych śliwek. |
_________________
 |
|
|
|
 |
ina
Pomogła: 40 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 2346 Skąd: południe
|
Wysłany: 2010-03-10, 18:11
|
|
|
| dżo, czy to sok z "Polskiej róży"? |
_________________

 |
|
|
|
 |
dżo

Dzieci: Tymon: 19.03.2009 r.
Pomogła: 82 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 3155 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-03-10, 19:15
|
|
|
| ina, tak, |
_________________
 |
|
|
|
 |
ina
Pomogła: 40 razy Dołączyła: 02 Cze 2007 Posty: 2346 Skąd: południe
|
Wysłany: 2010-03-10, 19:19
|
|
|
| dzięki dżo, już jakiś czas temu przymierzałam się, żeby kupić dla Łucji, ale nie mogę go znaleźć w sklepach. Chyba przez neta zamówię. A Ty gdzie kupujesz? |
_________________

 |
|
|
|
 |
dżo

Dzieci: Tymon: 19.03.2009 r.
Pomogła: 82 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 3155 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-03-10, 19:33
|
|
|
Mam koło siebie taki niewielki sklepik ze zdrową żywnością.
ina, polecam też sok z żurawin, jak bedziesz zamawiała przez net to tez weź też żurawinowy, bardzo bogaty w witaminy, dla dzieci idealny. |
_________________
 |
|
|
|
 |
daria
matka wariatka

Dzieci: Nata (14.07.2009)
Pomogła: 17 razy Dołączyła: 19 Lis 2007 Posty: 3675
|
Wysłany: 2010-03-11, 20:25
|
|
|
| Jak często podajecie żółtko dziecku? Wyczytałam, że od 9 miesiąca trzeba codziennie po pół dawać. Ale aż codziennie??? Ja do tej pory dawałam pół tylko raz w tygodniu a nie co drugi dzień. |
_________________
"Małżeństwo jest niewolnictwem, któremu nadano bardziej cywilizowaną postać."
Albert Einstein
 |
|
|
|
 |
karmelowa_mumi

Dzieci: Marianka 18.02.2009
Pomogła: 23 razy Dołączyła: 12 Sie 2009 Posty: 1471 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2010-03-11, 20:27
|
|
|
| daria, ja dawałam najpierw pół co drugi dzień, a potem całe co drugi dzień |
_________________
NOSZĘ FAJNĄ BIŻUTERIĘ
----
muszę to przetrwać, przeczekać trzeba mi, a jutro znów pójdziemy nad rzekę.... |
|
|
|
 |
dżo

Dzieci: Tymon: 19.03.2009 r.
Pomogła: 82 razy Dołączyła: 04 Cze 2007 Posty: 3155 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-03-11, 20:30
|
|
|
Nie podaję żołtka. Mam jakiś opór, nieuzasadniony właściwie.
daria, pół codziennie? a gdzie tak zalecają? |
_________________
 |
|
|
|
 |
daria
matka wariatka

Dzieci: Nata (14.07.2009)
Pomogła: 17 razy Dołączyła: 19 Lis 2007 Posty: 3675
|
Wysłany: 2010-03-11, 20:30
|
|
|
oo, to może całe będę dawać dziękii ;* |
_________________
"Małżeństwo jest niewolnictwem, któremu nadano bardziej cywilizowaną postać."
Albert Einstein
 |
|
|
|
 |
eMka

Dzieci: Luiza 22.07.2009
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 20 Paź 2009 Posty: 422 Skąd: radomsko
|
Wysłany: 2010-03-11, 21:43
|
|
|
daria, ja daję pół co 3 dni.
codziennie to mi się wydaje za dużo ... |
_________________

 |
|
|
|
 |
Anja

Dzieci: Artur, ur. 2 czerwca 2009
Pomogła: 30 razy Dołączyła: 13 Paź 2008 Posty: 1795 Skąd: Warszawa-Mokotów
|
Wysłany: 2010-03-11, 21:45
|
|
|
| daria napisał/a: | | Wyczytałam, że od 9 miesiąca trzeba codziennie po pół dawać. Ale aż codziennie??? |
No tak, i to oprócz mięsa. Takie są oficjalne "zalecenia". |
|
|
|
 |
|
|